billysmith89  
Status związku: wolny(a)
Interesują mnie: kobiety
Szukam: przyjaźni
Rejestracja: 2011-07-03
""Nie wiedział wtedy, że utrata zmysłów bywa czasami najwłaściwszą reakcją na rzeczywistość".Philip K. Dick – Valisszaleństwo,
Punkty87Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 113
Ostatnia gra

Nigdzie nie pasuję. 2017-05-18

19 maja 2017

Tym razem jestem sam n pustyni. Nie ma Philipa. Nie ma Sammiego. Tylko ja i leżak i wchodzące słońce.

Nie wiem czy podołam temu wszystkiemu – myślę. Nie wiem czy uda mi się to wszystko okiełznać. Dlaczego to wszystko jest zawsze przeciwko mnie? Nawet mój własny wytwór wyobraźni. Czemu? Dlaczego? Jaki ma to sens? Czemu ten wewnętrzny głos przybliża mnie znów do życia bez używek? Wypijam jedną pięćdziesiątkę wódki. Moja kraina jest pusta. Bez królowej, bez przyjaciół. Sammy jest o krok o wykończenia się przy braniu. Philip nie jest tym czym w teorii miał być. Czemu te ampułki dziś nie smakują mi jak wcześniej? Sammy umrze i to wkrótce. Zostanę sam, bo każda kobieta, z którą się zetknę zostawi mnie dla człowieka z upranymi rzeczami, a nie starą koszulą flanelową i dresowymi spodniami. Życie przeżuło mnie już. Teraz czekam, aż jak mnie wypluje. Obawiam się tego. Obawiam się wielu rzeczy. Starości, której nie dożyję. Dzieci, których nie będę miał, bo albo zostawią mnie w domu starców, albo w domu bez klamek – bo w tamtą stronę centralnie zmierzam. Śmierć uśmiecha się do nas wszystkich – jak było w „Gladiatorze”. Nuta przygnębienia. Nuta zmartwienia. Nuta przemijania świata. Te wszystkie są w mojej głowie. Nie potrafię się bez nich obejść. Moje instrumenty badania świata gdzieś przepadły. Nie potrafię już się cieszyć. Nie potrafię już się bać. Normalny człowiek powiedziałby sobie, że to go zabija (prochy), i powinien przestać, a ja cały czas pcham ten głaz pod górę.

- Mam nadzieję, że to wszystko minie – połykam następną dawkę alkoholu, rozkoszując się smakiem i widokiem. Wypiłbym wszystkie alkohole świata, za uczucie stabilności i zrozumienia. Może wstąpię do sekty? Nie. Nie, pasowałbym. Zupełnie, jak do życia. – Cholera. Nigdzie nie pasuję.

Komentarze: 2  |  Odsłony: 192
  • Lenobia4 dni temu
    Jest wielu takich którzy nie pasują nigdzie...
    Powo Billy
  • Nadi314 dni temu
    Nie można uciec od samego siebie i nawet jesli wybierzesz sie w podróż na koniec świata to twoja udręczona dusza wybierze sie tam razem z Tobą...