BRUNETKA356

 
Szukam: rozrywki
Znak zodiaku: strzelec
Urodziny: 11-25
Rejestracja: 2004-08-27
☚Z czasem uświadamiasz sobie,że nie chodzi o motyle w brzuchu...tylko o spokój w sercu ¯\_(ツ)_/¯
Punkty59Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 141

Z pamietnika zenskiego urzednika ...

2010-10-13       

PONIEDZIALEK

Dostalismy komputery. to takie telewizorki z pudelkiem i kawalkiem harmonii. 

WTOREK

Caly  dzien spedzilam przy kompie i nic. Chyba sie zepsuł.

SRODA

Przyszedl kierownik i włączył komputer do gniazdka.

CZWARTEK

Dzisiaj  pracowałyśmy  na komputerach jak szalone. Dostalam sie na 10 poziom. Baska była lepsza. Padla na 12 ...

PIATEK

Nie mogłam przejsc 13 poziomu. Dzisiaj znowu zostane na noc.

SOBOTA

Rano przyszla policja. Okazuje sie, ze maz zglosil moje zaginiecie. Na razie bede mieszkac u Baski.

NIEDZIELA

Nie moge  doczekac sie poniedzialku.

PONIEDZIALEK

Dzis bylo szkolenie z obslugi komputerow. Nasz  wykladowca załamał sie po 10 minutach. Cos z tego szkolenia jednak wyniosłyśmy. Ja mam piekny komplet dlugopisow a Baska rzutnik....

 

 

SPOTKANIE...

2010-10-10       

Zamykam  dzien  pocalunkiem

ktorego nie czujesz....

I  choc  w  ciemnosci  wciaz  trwamy

dzien  otwieram  Twoimi  cieplymi  ramionami...

I  budzę  sie  do zycia z  mysla

ze  dzis  znowu  sie wieczorem spotkamy....

chce być!!!

2010-10-03       


chce byc dla CIEBIE

najlepszą

niezapomnianą

i tą  jedyną

i tą  kochaną

chce CIE  szanować

ufać....czarować

za dnia  kusić

w  nocy   miłować...

Dzien Faceta!!!

2010-09-30       

Dla  naszych CHLOPCOW  od  Waszych jedynych, niepowtarzalnych i kochajacych  DZIEWCZYN...

 

...nie bojcie sie marzyc jak dziecko

o dalekiej podrozy

o bliskiej  sercu  osobie

o niecodziennej  codziennosci

sprobuj!! ...-  wystarczy zamknac  oczy....

 

https://www.youtube.com/watch?v=i1YYwRqYdn4

NIE KOCHA SIE ZA COS,. TYLKO ZA NIC???

2010-09-22       

"Kocha sie nie za coś, tylko za nic, wbrew wszystkiemu".

Słowa te kiedyś powiedział zmarły niedawno ks. Twardowski i są powtarzane przez dzisiejsze pokolenie zbuntowanych nastolatków i notorycznych samotników, tęsknym wzrokiem szukających prawdziwej miłości.
Słowa zmarlego dziś księdza, przekazywane z ust do ust, ewoluowały do popularniejszego stwierdzenia: nie kocha się za coś, tylko pomimo czegoś.
Czy naprawdę przeciętnemu zjadaczowi chleba wystarczy usłyszeć jakąś głupią mądrość z ust autorytetu, aby zaczął to powtarzać bez chwili zastanowienia?
Kochasz za nic? Jesteś tego pewien?
Kochasz swoją matkę nie za to, że jest twoją matką, dała ci życie i miłość?
Kochasz swoją kobietę nie za to, że posiada cechy, które uwielbiasz?
Czy aby na pewno, w sytuacji, gdy ktoś poprosi cię, byś ją scharakteryzował, wymieniasz "pomimo czegoś" mówiąć: nie jest brzydka, nie ma takich a takich cycków i takiej a takiej dupy? Nie! Charakteryzujesz swoich ukochanych wymieniając ich zalety.
Gdy mężczyzna opisuje kobietę, mówi, że jest piękna, ma cudowne oczy, ślicznie się uśmiecha, jest mądra i inteligentna.
Gdy kobieta opisuje mężczyznę, mówi, że jest przystojny, opiekuńczy, daje poczucie bezpieczeństwa, rozumie jej problemy.
Nie ma czegoś takiego, jak kochać_za_nic, ponieważ wtedy kochalibyśmy wszystkich! Absolutnie wszystkich.
Nie ma czegoś takiego, jak kochać pomimo_czegoś, choćby z tego względu, że nasza miłość jest odwzajemnieniem miłości lub szacunku drugiej osoby, a nie tym, że ta osoba nie jest seryjnym gwałcicielem i nie nosi brudnych gaci.
Jeszcze więksi popierdoleńcy, na hasło "kocha się za coś..." reagują oburzeniem - jak to? Za coś? TY kochasz za coś, więc nie tak bezinteresownie i szczerze?
To kolejna bzdura. Bzdura ludzi żyjących w świecie iluzji. Bzdura ludzi wierzących, że sami potrafią kochać bezinteresownie. A wystarczy taką osobę zapytać, dlaczego kocha? Niech tylko uzasadni, choćby nawet miało być to uzasadnienie pomimo czego kocha.
I wtedy każde uzasadnienie, każde jej słowo, będzie zaprzeczeniem bezinteresownej miłości, ponieważ odpowiedź na pytanie "dlaczego kochasz?", narzuca "interesowność" tego uczucia.
Jeśli kochałoby się bezinteresownie, to nigdy nie domagalibyśmy się tej samej miłości od tych, których obdarzyliśmy uczuciem.
Jeśli kochałoby się bezinteresownie, to nigdy nie istniałby najmniejszy powód, by ta miłość przestała istnieć, ponieważ w bezinteresownej miłości nie może być mowy o wpływie czynników zewnętrznych.
Jeśli kochałoby się bezinteresownie, to ta miłość nie miałaby nie tylko końca, ale i początku. Nie istniałby moment, w którym zdalibyśmy sobie sprawę z własnych potrzeb dając tym samym jej początek.
Każda miłość, nawet ta szczera i romantyczna, jest oparta na nieustannym spełnianiu wzajemnych wymagań.
I wreszcie na koniec - Twardowski nie był głupi. Jego powiedzenie jest powtarzane nie tylko dlatego, że on to powiedział (bo o tym i tak mało kto wie), ale także dlatego, że brzmi mądrze. A ludzie są łasi na mądrości, chłoną je bezinteresownie. Ksiądz wiele mądrego napisał, ale w tym jednym przypadku najzwyczajniej się chyba zagalopował. Nie odbieram mu mądrości, zauważam człowieczeństwo, na które składają się nie tylko zalety ale i wady. Rzecz sprowadza się do tego, by umieć dostrzec to, uwierzyć, że nawet autorytety są zwyczajnymi ludźmi mówiącymi głupoty. Uwierzyć i zrozumieć, że kochamy za coś, kochamy pomimo czegoś, kochamy wbrew czemuś, itd... Nie ma jednego, odgórnego nakazu miłości takiej, a nie innej. Nie ma jednej definicji miłości, i nie jest gorszy ten, który swoją matkę kocha za to, że dawała mu miłość, od tego, który kocha matkę pomimo, że potrafiła być wredna i zaborcza. Bezinteresownie  mozna kochac  tylko  siebie.

I tyle. :):):) Pozdrawiam!

ELIKSIR MLODOSCI

2010-09-12       

 

200 g utartego czosnku włozyc do szklanego  naczynia, dodac 200 g spirytusu (96%).  Zamknac, odstawic w chlodne miejsce na 10 dni.

Masę  przecedzic  przez  szmatkę,  odcisnać.

Po 3 dniach pic z mlekiem trzy razy dziennie na 15 minut przed  jedzeniem.

1  dzien: na sniadanie 1 krople, na obiad 2 krople, na kolacje 3 krople.

2  dzien: na sniadanie 4 krople, na obiad 5 kropli, na kolacje 6 kropli.

3, 4, 5 dzien dodajemy po 1  kropli.

5 dzien wieczorem pijemy 15 kropli.

6 dzien: na sniadanie 15 kroli, na obiad 14 kropli, na kolacje 13 kropli (od tego momentu zmniejszamy ilosc  kropli)

7 dzien:na sniadanie 12 kropli, na obiad 11 kropli, na kolacje 10.

10 dnia na kolacje wypada 1 kropla, ale juz

11 dnia zaczynamy na sniadanie 15 kropli, na obiad 25, na kolacje 25.

Po 11 dniach przyjmuje sie po 25 kropli trzy razy dziennie az  do  zuzycia  nalewki

ELIKSIR  STOSOWAC  PO  40  ROKU  ZYCIA!!!

KURACJE  WOLNO  POWTORZYC  PO  5 LATACH NA  ZDROWIE!

Sentymentalna niedziela...

2010-09-05       

Nie zawiedź mnie...

Tylu ludzi już zraniłam,
Tylu ludzi opuściłam,
Jeszcze więcej mnie tez zrani,
Opuści mnie tez tak.

Jesteś gdzieś tam daleko,
Myślisz o mnie - zdarza się
Lecz wybrałam inną drogę,
Bolało nie mniej mnie.

Boże nie wiem, czego szukam,
Pomóż mi to znaleźć,
Włóczę się jak pies,..
Niby dobrze, ale nie jest wcale
tak
Jak myślisz.
Boje się, ze nie potrzebnie...

Wierzyc w miłość – nie przestanę,
Powiedz słowo, że Ty nie,
Wsiądę w pociąg i odjadę,
Szukać drogi swej....

https://www.youtube.com/watch?v=hCJOixFnpEg

...mała czarna...

2010-08-30       

To było olśnienie, lecz się zawahała...
On się uśmiechnął i nie skorzystała.
Teraz sobie wyrzuca tamto zachowanie.
Czy jeszcze kiedyś znów szansę dostanie?
Nigdy nie wierzyła w zauroczenie,..
które może powstać wraz z pierwszym wrażeniem,
bo nigdy w czyichś oczach blasku nie dostrzegła,
by odczuć taką siłę, z którą by pobiegła nawet
na koniec świata.
Podszedł i spojrzał ciepłym wzrokiem brata
prosząc : wypijmy "małą czarną" razem.
Rzekła NIE, gdyż w tym kawiarnianym gwarze
nie umiała uwierzyć, wprost spanikowała
i z tym wspomnieniem sama pozostała.
A teraz wszyscy ludzie tamte oczy mają,
które nawet w lustrze na nią spoglądają ...

 

https://www.youtube.com/watch?v=qYUdE_d3Zpc

Lubie Cie wiesz....

2010-08-18       

Lubię cię...
Lubię cię za to, że mnie poznać chciałeś,
Pomimo mych błędów i wad, nie zrezygnowałeś,
Lubię z tobą, przebywać, podróżować,
Trzymając cię za rękę, razem spacerować,
Lubię twoje ciemne włosy, twoja twarz oglądać
I w twoje dobre oczy spoglądać
Lubię cię dotykać, pieścić cię do woli
I twoje słówko urocze:  powoli!!
Lubię usypiać i budzić się z tobą
To jak karmić się bezkresną przygodą
Lubię twoje usta namiętne, rozkoszne spojrzenie,
Które budzi we mnie onieśmielenie?!!!
Lubię cię za wszystko i za nic
Będę lubiła cię bardziej,
Tylko muszę przekroczyć kilka granic ....;)

wtancz mnie w wirujacy sex

2010-08-12       

wtancz mnie w swoje piekno....
i niech skrzypce w ogniu drzą...
przez paniczny strach az znajde swoj bezpieczny port...
piesc mnie naga dlonia albo w rekawiczce piesc...
tancz mnie po milosci kres......
nagle
Usta i uda szybko rozchylaja się w rytm Twojego przyspieszonego oddechu...
Zagłębiasz się we mnie…Mocne uderzenie fali gorąca
Emanujący zapach feromonów...
Wbijam sie palcami w mięśnie Twoich spoconych ramion,
Swoimi płynnymi, szybkimi, zdecydowanymi ruchami bioder
Wyrażasz swoje uczucie.. zachęcasz do tańca moje już rozkołysane myśli
Czuję jak kleja się nasze ręce, wokół paruje wszystko...
Coraz goręcej
Miłość dwojga pełnych szczerości, skumulowanych pragnieniach smotności...
Widzę jak Twoje oczy zamglone, przymknięte lecz mocno rozognione
I coraz szybciej, szybciej...
Słabiej się czuję
Świat wokół cały wiruje
Chwila namysłu, chwila zmęczenia?
Nie, to upust wielkiego pragnienia
Ciepło rozlewa się po udach
Kochany potrafisz czynić cuda!
I widzę jak rozkosz spływa po Tobie,
wpatrujesz się we mnie, czekasz co powiem...
Czy drżenie mych powiek,
ręce rozgrzane wyciągnę po kolejne doznanie...
Twoja męskość zniewolona
Lekko unosi sie w moich dłoniach
Ręce spragnione skradają się zwinnie
Język oplata go najpierw niewinnie
Potem już sam bez mojej woli
Pieści go czule w zapomnieniu
Aż nagle słyszę jak eksplodujesz
W krótkim lecz głośnym.. westchnieniu...
Szaleństwo! Jakiś dziki ogień
Pali moje usta!!
twój dotyk...-  poddajesz pieszczotom,
nabrzmiałe od podniecenia piersi
Spal mnie!
Niech ogień namiętności
Rozżarzy zmysły
Niech żar pocałunku
Strawi myśli
Zabij mnie swym  pocalunkiem.....



Strony: 28