kaligrafia7

 
Status związku: żonaty/zamężna
Znak zodiaku: byk
Urodziny: 05-21
Rejestracja: 2005-10-22
I don't want to change the world I don't want to world to change me"
Punkty141Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 59
Ostatnia gra
Bingo

Bingo

Bingo
101 dni temu

"Czytać to bardziej żyć, to żyć intensywniej" Carlos Ruiz Zafon - "Cień wiatru"

2019-05-12       

Czytając Tkacza iluzji przypomniały mi się jeszcze dwie sagi, które moim zdaniem odróżniają się od reszty książek Fantasy i science fiction.

 MERCEDES LACKEY

 Trylogia "Magicznych burz"

 *Zwiastun burzy (Storm Warning, 1994)

 *Burza (Storm Rising, 1995)

 *Przesilenie (Storm Breaking, 1996)

 Oto fragemnt opinii jednego z czytelnikow Karlan | 2015-09-23 :

„Dla zagorzałych fanów Mercedes Lackey i ciekawych dalszych losów bohaterów jej poprzednich książek - co prawda znajomość poprzednich odsłon cyklu o heroldach nie jest wymagana, żeby zrozumieć to, co dzieje się w tej części, gdyż wszystkie najistotniejsze kwestie zostały wytłumaczone, ale bez pewnej wiedzy o tym, co działo się wcześniej czytelnik może mieć problem z połapaniem się w świecie przedstawionym i w relacjach pomiędzy postaciami.”

Całość jest tu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58412/zwiastun-burzy/opinia/27593992#opinia27593992

Od siebie dodam, ze nie miałam żadnego problemu z połapaniem się w w świecie przedstawionym i w relacjach pomiędzy postaciami. Mimo to, ze nie znałam innych publikacji Mercedes Lackey.

 

ALAN DEAN FOSTER

Książki z cyklu "Planeta Tran-ky-ky"

Lodowy Kliper (Icerigger 1974)

Misja do Moulokinu  (Mission to Moulokin 1979)

A teraz czas na potop (The Deluge Drivers 1987)

 "Międzygwiezdny komiwojażer Ethan Fortune i jego przeciwieństwo, legendarny heros kosmosu Skua September, w dramatycznych okolicznościach ugrzęźli na niegościnnej i zamieszkanej planecie Tran-ky-ky. Jedyną możliwością ratunku dla nich i współtowarzyszy niedoli jest dotrzeć do Dętej Małpy, odległej placówki handlowej Wspólnoty Humanx.


Prosty sprzedawca zostaje przywódcą grupy i musi podjąć rolę bohatera, o której nigdy mu się nie śniło. A czeka ich daleka wędrówka poprzez zamarznięte oceany, przez terytoria obcych, skłóconych ludów, groźne drapieżniki..."

Oto krotki opis fabuły ze strony lubimyczytac.pl

 Życzę wszystkim udanego weekendu.


https://www.youtube.com/watch?v=R_saheuIIjQ

"Tkacz Iluzji" - tego szukałam.

2019-05-08       


Witajcie.
Chciałabym się podzielić moim najnowszym odkryciem, choć książka jest z 1997 roku, to w moje ręce wpadła dopiero niedawno.
Czytam dość sporo, wszystko co wpadnie mi w ręce i przyznam, ze już dawno nie czytałam tak wciągającej książki.
Historia Kamyka i Pożeracza Chmur tak mną zawładnęła, ze nie myślę o niczym innym a o tym co dalej będzie.

Tkacz Iluzji – zbiór opowiadań z gatunku fantasy autorstwa Ewy Białołęckiej, wydany w 1997 roku. Dwa pierwsze opowiadania znajdujące się w tym zbiorze, zatytułowane kolejno Tkacz Iluzji oraz Błękit maga, zostały uhonorowane Nagrodą im. Janusza A. Zajdla w latach kolejno 1994 i 1997

Moze i wam się spodoba.
Pozdrawiam.

https://www.youtube.com/watch?v=RJHde_tf3B8

Cos na spokojny i miły wieczór.

2019-05-04       
https://www.youtube.com/watch?v=jrJxBIYQ5e8


Najszlechetniejszy gest....

2019-04-25       

70757814.jpg

https://www.youtube.com/watch?v=797qCwmtv3Y




Slonce dla Ciebie

2019-04-16       
https://www.youtube.com/watch?v=X-OMvHNH_3c

"I dziwna rzecz moje dziecko (...)"

2019-03-26       

Po przeczytaniu wpisu  Mausee skojarzyły mi się takie o to fragmenty z książki "Trędowata"

Milego wieczoru!

“ I dziwna rzecz moje dziecko, ze my, starzy, już zmęczeni życiem, pragnący spoczynku, nie narzekamy jednak na świat. To życie sterało nas, a pozostało miłym. Narzekają młodzi. Zły objaw! Czy to wpływ ogólnej newrozy, czy wyższego kultu umysłów, czy tez przeciwnie, skarłowaceniem mózgów? Patrzą z pogarda na wszystko, co ich otacza, dążąc do czegoś nieziemskiego. Lecz prędzej to wpływ zdolności analitycznych. Wiec postęp. Myśmy tego nie zaznali w tym stopniu, żeby nam życie zmarniało. My mieliśmy żywą wiarę. Dzis i to blednie, dziś więcej mamy filozofów niż ludzi głęboko wierzących. A to złe! To grunt z którego wyrasta tyle nieszczęścia wśród ludzi.”

„Zmienił się świat. Nie jesteśmy jaskiniowcami. Ludzie wznoszą się bajecznie ponad czasy anty dyluwialne, muszą baczniej spoglądać dookoła siebie! I każda rzecz budzi ich wątpliwość, nie wystarcza im istota rzeczy, chcą atomów, znajdują je i rozczarowują się. Chcą wieczności w życiu, ale na powstawaniu i zanikaniu świat stoi. Kazdy kwiat zwiędnąć musi, to trudno! –lecz żyjąc umila nam niejedna chwile. Teraźniejszym ludziom to nie wystarcza, oni chcą analizy nawet w szczęściu. A przecież ten sam kwiat, rozdrobniony na cząsteczki, jest garścią śmiecia, przekonują się o tym, rozczarowują, chcą znów złożyć na nowo, ale złożą nędznie, wiec najczęściej rzuca... I tak jest ze wszystkim”


To, co kotki lubia najbardziej;) Mrrr...

2019-03-23       

https://www.youtube.com/watch?v=C4cmJ7QqBMI
Wszystkim udanego weekendu!
n39.gif?v=122n36.gif?v=122n39.gif?v=122

Przestroga dla osob farbujacych wlosy.

2019-03-19       

Farbowałam włosy prawie 8lat. Nigdy nie robiłam testu alergicznego jak polecają w ulotkach, ale nigdy nie miałam z tym problemu. Do teraz!
W dniu farbowania wszystko było w porządku, na 2 dzień spuchły mi uszy i piekła mnie skora głowy, nieźle się przestraszyłam, ale się nie przejmowałam. Umyłam po raz kolejny głowę z myślą, ze będzie ok.  W nocy starałam się spać na czole ;P Rano obudziło mnie drętwienie głowy spojrzałam w lustro i zobaczyłam, ze spuchła mi cala głowa oraz szyja. Nie wiem czy nie będzie gorzej, do teraz staram się leczyć domowymi sposobami, jeśli jednak pogorszy mi się to wizyta w szpitalu będzie nieunikniona. (Oby nie)
Nigdy już nie tknę farby.
Dopiero po tym co się stało odkryłam, ze to nie jest takie rzadkie zjawisko. Media skutecznie maskują te efekty uboczne.
Serdecznie polecam robienie próby alergicznej przed farbowaniem (instrukcja w ulotce), najlepiej 48H.

https://www.youtube.com/watch?v=HgiajBHmhFc


Nowe odkrycie - DaNON - Kocham Cie

2019-03-12       
https://www.youtube.com/watch?v=o66zH64dIFk

Minimalizm, Maksymalizm a moze cos po srodku?

2019-03-06       

Otacza mnie masa przedmiotów. Jest trochę tych pierdol w domu, ale jakoś jeszcze w miarę rozsądku.
Nie jest łatwe przejście obojętnie kolo coraz to nowych rzeczy w sklepach, kolorowych trwałych no i przede wszystkim tanich.
Kup jeden przedmiot drugi kupisz z obniżką 90%. Sklep nie chce się cackać z pierdołami i sprzedaje je po 10 centów.
Jak tu nie kupić spodni przecenionych z 10 Euro na 0.50 centów?!
Często się gubię w tym całym molestowaniu przez koncerny handlowe, atakujące mnie zewsząd reklamy te jawne i te z ukrytym przekazem, zmuszające do kupowania i ciągłej ochoty na zmianę czegoś w domu, ubiorze itp.
Co jakieś 3 miesiące staram się robić generalne porządki i pozbywać się niepotrzebnych rzeczy, staram się również kontrolować nowe zakupy.
Najgorzej jednak jest z pozbywaniem się rzeczy. Ten kubek choć już nie zachęca do picia herbaty dostałam na urodziny od siostry, ten sweter zwiedził ze mną kawal świata, ten pluszak był w moim domu od zawsze itd.

A jak to jest u was? Czujecie ciągła pokusę kupowania nowych drobiazgów? A może macie w domu parę mebli, 3 ubrania i nie potrzeba wam nic więcej? A może jednak udało wam się znaleźć zloty środek w tych komercyjnych czasach?
Chętnie się dowiem kochani jak sobie z tym radzicie.
Słonecznego i spokojnego popołudnia.

70294128.jpg

Strony: 10