marylka4242

 
Rejestracja: 2012-12-24
skoro LGBT to nie ludzie a ideologia więc można powiedzieć, że katolicy to nie ludzie to ideologia .......
Punkty30Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 170
Ostatnia gra
Farm Days

Farm Days

Farm Days
48 dni temu

300 lecie koronacji

2016-12-16       

https://www.youtube.com/watch?v=46uA6tSRwu8                                                                                                                                 Niech cała władza PiS-u z prezydentem na czele czyszczą kolana i wysmarują je maścią przeciwbólową, bo pełzanie nie będzie miało końca.
"Sejm RP przekonany o szczególnym znaczeniu kultu maryjnego dla naszej Ojczyzny ustanawia rok 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" - pierwsze czytanie uchwały odbyło się we wtorek na forum Komisji Kultury i Środków Przekazu.
"8 września 2017 roku przypada 300. rocznica Koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Polski koronami papieża Klemensa XI. Po cudownej obronie Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego - 1 kwietnia 1656 roku - król Jan Kazimierz, składając śluby w katedrze lwowskiej, polecił Rzeczpospolitą opiece i obronie Matki Bożej, którą obrał za Królową Polski. Trzeba było czekać aż do roku 1717, aby dopełniło się królewskie ślubowanie. Decyzją Stolicy Apostolskiej pozwolono na koronację Madonny - jako pierwszej poza Rzymem - papieskimi diademami i używanie tytułu Królowej Korony Polskiej" - przypominają autorzy projektu uchwały. Ciekawa jestem kto jest autorem                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            
I  niestety po 1717 r nastały same klęski : rozbiory Polski . Pierwszy w 1772 r. drugi w 1793 a trzeci 1795 tracimy niepodległość na 123 lata,  I wojna światowa, II wojna światowa  i a potem pod "skrzydłmi " Związku Radzieckiego
Jakoś Matka Boska Częstochowska nas nie wzięła od swoją obronę 


Posłem sprawozdawcą uchwały w sprawie ustanowienia roku 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji obrazu Marki Bożej Częstochowskiej została przewodnicząca sejmowej komisji Kultury i Środków Przekazu Elżbieta Kruk (PiS).
https://www.youtube.com/watch?v=dExwqGqzCPA



tylko do kobiet

2016-12-11       

W sejmie jest nowy projekt regulacji prawa aborcyjnego. Radykalny. Kary za przerwanie ciąży - choć nie dla kobiet - byłyby jeszcze ostrzejsze, a środki antykoncepcyjne dla kobiet nielegalne. Pod wieloma względami projekt idzie dalej niż pomysły Ordo Iuris

6 października 2016, kiedy Sejm odrzucał projekt zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, marszałek nadał bieg  projektowi Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Zaostrza prawo jeszcze bardziej niż Ordo Iuris: wprowadza nowe przestępstwa. Zobowiązuje też organy administracji rządowej i samorządowej do kierowaniesię „szacunkiem do życia ludzkiego od chwili poczęcia do naturalnej śmierci” i promowania „kultury życia"

W jednym projekt jest „łagodniejszy” – za przerwanie ciąży kobiety nie pójdą do więzienia. Ale zaostrza niektóre kary i delegalizuje antykoncepcje hormonalną i wprowadza tu karę więzenia.

Co zawiera projekt?

  • całkowity zakaz aborcji – przerywanie ciąży będzie nielegalne poza przypadkami działań „koniecznych dla uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia kobiety ciężarnej albo dziecka poczętego w razie ciąży mnogiej”.

Przymiotnik „bezpośrednio” jest kluczowy: ciążę będzie można przerwać tylko, gdy życie matki lub płodu będzie bezpośrednio zagrożone, a w przypadku długotrwałego zagrożenia zdrowia lub nawet życia matki – nie.

Zapis o ciąży mnogiej oznacza – co potwierdziła OKO.press przedstawicielka Federacji – że można dokonać aborcji, gdy bezpośrednio zagrożone jest życie jednego z rozwijających się zarodków ciąży mnogiej, po to, by ratować inny zarodek.

Oznacza to jednak, że ciążę pojedyńczą trzeba donosić, nawet gdy bezpośrednio zagrożone jest życie przyszłego dziecka.

Jeśli istnieje szansa na przeżycie, matki czy dziecka, nie będzie można przerwać ciąży. Pogorszenie zdrowia, wady serca i innych organów (np. ruchu) zarówno matki jak dziecka, nie wystarczą, by wykonać aborcję. Kiedy matce grozi „tylko” dożywotnie pogorszenie zdrowia (np. utrata wzroku, jak w sytuacji Alicji Tysiąc) nie ma podstaw do aborcji;

  • zakaz aborcji również w przypadku ciąży z gwałtu (w tym pedofilskiego lub kazirodczego). Już dziś ten wyjątek jest przepisem praktycznie martwym, bo ze względów proceduralnych i kulturowych gwałt lub inne czyny zabronione zgłaszane są niezwykle  rzadko, a w niektórych województwach przerwanie ciąży z gwałtu faktycznie nie jest możliwe;

Kto wytwarza, wprowadza do obrotu, reklamuje, zbywa lub nieodpłatnie udostępnia środek o działaniu poronnym lub antynidacyjnym, podlega karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2 – głosi ustawa.

  • delegalizację antykoncepcji – zabronione będą środki antykoncepcyjne wczesnoporonne i te o działaniu antynidacyjnym, czyli przeciwdziałające zagnieżdżeniu zapłodnionej komórki w macicy. Oznacza to delegalizację dostępnej w apktekach antykoncepcji hormonalnej o takim działaniu. Niepokorni aptekarze, a także feministki w akcji typu „Kobiety na falach” czy „Kobiety w sieci” udostępniające takie środki muszą się liczyć z karą dwóch lat więzienia. 
  • w szczególności pigułki „po” staną się nielegalne, a ich sprzedaż będzie karana. Do trzech lat więzienia będzie bowiem grozić każdemu – poza matką i lekarzem w sytuacji koniecznej operacji na płodzie – kto doprowadza do śmierci płodu w organizmie matki. A ponieważ płód liczy się od poczęcia, pigułki doprowadzają go do śmierci. Chodzi nie tylko o wstrzymanie dostępnych dziś leków, ale także zablokowanie badań nowych leków;
  • delegalizację antykoncepcji – zabronione będą środki antykoncepcyjne wczesnoporonne i te o działaniu antynidacyjnym, czyli przeciwdziałające zagnieżdżeniu zapłodnionej komórki w macicy. Oznacza to delegalizację dostępnej w apktekach antykoncepcji hormonalnej o takim działaniu. Niepokorni aptekarze, a także feministki w akcji typu „Kobiety na falach” czy „Kobiety w sieci” udostępniające takie środki muszą się liczyć z karą dwóch lat więzienia. 
  • w szczególności pigułki „po” staną się nielegalne, a ich sprzedaż będzie karana. Do trzech lat więzienia będzie bowiem grozić każdemu – poza matką i lekarzem w sytuacji koniecznej operacji na płodzie – kto doprowadza do śmierci płodu w organizmie matki. A ponieważ płód liczy się od poczęcia, pigułki doprowadzają go do śmierci. Chodzi nie tylko o wstrzymanie dostępnych dziś leków, ale także zablokowanie badań nowych leków;
  • nowa definicja życia – art. 24 projektu mówi: „Dzieckiem poczętym jest człowiek w prenatalnym okresie rozwoju, od chwili poczęcia – to jest od połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej, do rozpoczęcia porodu”. Taka definicja oznacza, że – tak jak w wersji Ordo Iuris –

człowiek powstaje w jajowodzie;

  • nowe programy nauczania w szkołach – mają jednoznacznie potępiać aborcję, a zarodki i płody uznawać za ludzi już od poczęcia.  Nowym zadaniem edukacji ma być „kształtowanie, utrwalanie i promowanie „kultury życia”;
  • nowy czyn zabroniony. Kwalifikowaną formą zabicia płodu (od trzech do ośmiu lat więzienia, w przypadku śmierci matki do 12 lat) będzie natomiast doprowadzenie do śmierci w sytuacji, gdy sprawca działa „przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem”. Oznacza to, że np. za spowodowanie poronienia kara będzie wyższa, niż w przypadku “zwykłego” uszkodzenia ciała lub innego skrzywdzenia matki.

Na poziomie logiki prawa karnego powoduje to, że prawa płodu są chronione lepiej, niż prawa matki. Zabicie kobiety w ciąży jest dodatkowo karane z powodu „zabicia także dziecka” – wyroki w takich sprawach będą wyższe, niż przy „normalnych” zabójstwach.

  • zaangażowanie instytucji publicznych w promocję „kultury życia”. Projekt zakłada, że organy (rządowe, samorządowe) będą musiały „promować życie” i realizować misję pomagania matkom i rodzinom w tzw. trudnych ciążach.
  • państwo ma także udzielać wsparcia dla matek i rodzin w tzw. trudnych ciążach.
  • Projekt, pod którym zebrano ponad 160 tys. podpisów, wszedł pod obrady jako petycja. Jest to możliwe dzięki ustawie uchwalonej w 2014 r. i popieranej m. in. przez organizacje pozarządowe. W tym samym trybie projekt liberalizacji ustawy aborcyjnej zapowiedziało w ostatnich dniach SLD. Jest to szybsza i prostsza droga niż obywatelska inicjatywa ustawodawcza – nie wymaga 100 tys. podpisów.

    Federacja musiała liczyć na to, że marszałek Sejmu skieruje petycję na pierwsze czytanie, choc nie musiał (szczególnie tak szybko) tego zrobić . I nie przeliczyła się.

  • Po drodze z rządem

    Czy projekt poprze partia rządząca? Wydaje się dziwnie zgodny zarówno z nową linią PiS jak i stanowiskiem Episkopatu.
    W wywiadzie dla TVP INFO 11.10. 2016 Beata Szydło odniosła siępośrednio do „ustawopetycji” Federacji i innych okołoaborcyjnych projektów obywatelskich.

    Premier zapowiedziała zbieżny w niektórych celach program rządowy: “Chcemy przygotować rządowy program Za życiem, który będzie miał za zadanie otoczyć opieką kobiety w ciąży. Istnieje alternatywa, a jest nią wsparcie dla rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym . Jesteśmy zwolennikami debatowania w Sejmie nad projektami obywatelskimi, ale w sprawie aborcji budowano spór polityczny.

    Obowiązkiem klasy politycznej było wyciszenie emocji, niektóre środowiska polityczne próbują cynicznie wykorzystywać sprawę aborcji

  • Trzeba rozmawiać o aborcji eugenicznej, ale wolałabym, aby dyskusję moderowali eksperci, a politycy przygotowywali ustawy.”

    Przychylnie projekt ocenia też TV Republika: „Dodatkowymi postulatami są m.in.: zakaz sprzedaży środków o działaniu poronnym i antyimplantacyjnym; obowiązek objęcia przez państwo instytucjonalnej opieki rodziny, samotnych rodziców dzieci niepełnosprawnych oraz matek i dzieci w momencie, w którym dojdzie to tzw. czynu zabronionego (gwałtu)”.

    Oczywiście pomysły delegalizacji antykoncepcji hormonalnej jest też bliska części środowisk katolickich. To właśnie religijne przesłanki stoją najczęściej za niechęcią do aborcji, czy antykoncepcji.

    Co dalej?

  • Prawo o petycjach ma dwa lata, w Regulaminie Sejmu poświęconych jest mu zaledwie kilka przepisów. Wiele zależy od tego, jak prawo interpretował będzie Marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Projekt powinien trafić do sejmowej komisji ds petycji a stamtąd pod obrady całego Sejmu, który projekt przyjmie w całości, odrzuci lub skieruje do dalszych prac w komisji.


Świątynia Opatrzności Bożej

2016-11-15       
w skrócie
3 maja 1791 r sejm czteroletni uchwala konstytucję 
5 maja 1791 sejm czteroletni jako votum wdzięczności  za uchwalenie konstytucji podejmuje decyzję o wybudowaniu ŚWIĄTYNI OPATRZNOŚCI BOŻEJ
  Ale zaskoczony uchwaleniem konstytucji nuncjusz papieski Saluzzo natychmiast doniósł  do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonana przy udziale aprobującego tłumu. 
Nazwał też Kołłątaja Staszica Scypiona Piattlego (osobistego sekretarza król) jakobinami i złymi duchami. króla.
Kuria Rzymska i kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na konstytucji, a wzorem rewolucji francuskiej pozbawią ich wszelkich funkcji państwowych, zlikwidują przywileje kleru, położą 
rękę na jego majątku. Kler został już częściowo opodatkowany. 
Natomiast zaborcy gwarantowali kościołowi nienaruszalność prawi i dóbr.
Papież dbając o własne interesy natychmiast zwrócił się do carycy Katarzyny II aby zareagowała na ta sytuację . Nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. 
Zawiązano spisek kk wraz z magnatami (ultrakatolicki beton) i do nich  przyłączył się nasz król  tzw Targowica
ŚWIĄTYNIA OPATRZNOŚCI BOŻEJ  w takich okolicznościach nie powstała
ale zaraz po odzyskaniu niepodległości w 1918 r wznowiono pomysł budowy ŚWIĄTYNI OPATRZNOŚCI BOŻEJ. 
A w 1920 r papież ogłasza 3 maja  Święto Najświętszej Marii Panny Królowej Polski 
Przedsięwzięcie budowy ŚWIĄTYNI OPATRZNOŚCI BOŻEJ uniemożliwia II Wojna Światowa
ale jak skończył się "komunizm" w 1989 r prymas Polski Glemp wystąpił z budową ŚWIĄTYNI OPATRZNOŚCI BOŻEJ i zaczęto jej budowę 
na tą świątynię wyłożono masę pieniędzy ok 225 mln zł a i sporo z budżetu państwa 
11.11.2016 roku odbyła się pierwsza msza.
takim to sposobem mamy za ciężkie pieniądze wybudowaną świątynię jako votum wdzięczności chyba za to, że konstytucja 3 majowa została obalona . 
Kościól sprytnie manipuluje. 
11 listopada jest to jedyne niekościelne święto ale podejrzewam , że za rok może dwa zostanie ogłoszone świętem Opatrzności Bożej a święto niepodległości zejdzie na drugi plan.



za życiem

2016-11-06       

Bardzo długo żyłam w przeświadczeniu, że istnieją granice ludzkiego absurdu. Jakaś taka niewidzialna linia, po przekroczeniu której jest    już  ściana, bo inaczej człowiek wylądowałby w innym wymiarze – czy to jak Alicja po drugiej stronie lustra, czy to jak dzieci, które poprzez starą szafę odkryły drzwi do Narnii. PiS swoimi ostatnimi projektami i pomysłami pokazał jednak, że istnieją i mniej magiczne progi – takie, po przekroczeniu których ląduje się twarzą prosto w gnój.

Wystarczająco głośno było już o pomyśle zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, która i tak jest jedną z najbardziej restrykcyjnych w całej Europie. Zaraz potem mogliśmy wysłuchać genialnego pomysłu Jarosława Kaczyńskiego, który wprost powiedział, że jego partia będzie dążyć do tego, aby rodziły się dzieci nawet śmiertelnie chore – tak, aby można je było ochrzcić.

Nic to, że matka będzie nosiła takie dziecko w swoim brzuchu przez 9 okrągłych miesięcy. Nic to, że wszyscy będą ją pytać, czy wybrała już imię, łóżeczko i wózek. Niech dziarsko odpowiada, że zamiast tego wybrała dla dziecka trumienkę – wszak żaden to wyczyn, urodzić coś tylko po to, by mogło zaraz potem w wielkich cierpieniach umierać

TRUMIENKOWE BECIKOWE

Oczywiście, można by tu zapytać – a po co? Po co ma cierpieć kobieta – tak psychicznie, jak i fizycznie? I po co ma cierpieć to dziecko? Czy nie lepiej dokonać terminacji ciąży wtedy, kiedy nie wiąże się to jeszcze z bólem? Czy ktoś tu naprawdę jest tak głupi, by wierzyć, że cierpienie uszlachetnia? A jeśli tak, to dlaczego skazuje na to cierpienie innych, dlaczego w imię szlachetnych pobudek nie chce cierpieć sam?

Kaczyński pokazał wówczas, jak mało ceni sobie życie ludzkie. Nie wiem, czy jego zdaniem kobieta to rzeczywiście tylko inkubator, czy może wciąż wierzy, że dzieci przynosi bocian tudzież znajduje się je w kapuście. Bo ja osobiście nie wyobrażam sobie czekać tyle na cudzą śmierć. Śmierć, co gorsza, kogoś mi najbliższego – kogoś, kogo ruchy czułabym pod sercem, kto miałby być tym wymarzonym i ukochanym dzieckiem.

I tak, jest kolosalna różnica między usunięciem niewykształconego płodu, a patrzeniem na konanie własnego, nowo narodzonego syna lub córki. I to w imię czego? Aby mogli przyjąć chrzest? W którym momencie XXI wieku religia i medycyna zaczęły iść ze sobą w parze? Nie dziwię się tym wszystkim ludziom, którzy nowy pomysł rządu nazywają trumienkowym becikowym. To okrutne i wcale nie śmieszne – a jeśli pojawia się śmiech, to gorzki, przez łzy.

ŁAPÓWKA ZA CIERPIENIE

Dlatego już wtedy naiwnie sądziłam, że za chwilę ten smutny człowiek się opamięta. Że ktoś mu powie: panie, nie tędy droga. Tymczasem wczoraj dostaliśmy kolejny, równie świetny pomysł – 4 tysiące złotych za urodzenie „żywego dziecka z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu, które powstały w prenatalnym lub w czasie porodu”. 4 tysiące złotych. JEDNORAZOWO. Czy to jest ta obiecywana rodzinom pomoc? To są pieniądze, które mają wystarczyć na opiekę, rehabilitację, leczenie? To jest to wsparcie, o którym dumnie piał nam przed chwilą Kaczyński? Czy ktoś z popierających ten pomysł wie, ile kosztuje takie dziecko? Nie tylko uwagi, łez, cierpliwości, wyrzeczeń – ale tak po ludzku, zwyczajnie, pieniędzy?

Co się za to kupi? Ile leków, pampersów, jaki sprzęt? I za jaki jeszcze chory pomysł złapie się ten rząd, aby ograniczyć nam liczbę aborcji? Bo powiedzmy sobie szczerze – która zdroworozsądkowa kobieta zdecyduje się urodzić, by otrzymać jednorazową zapomogę? Kogo skuszą 4 tysiące złotych? I czy to się nie nazywa przekupstwo? Przecież w ten sposób wycenia się cierpienia i dzieci, i matek. Cierpienia całych rodzin, których życie raz na zawsze wywróci się do góry nogami. Bo nie wiem, czy polski rząd wie, ale to nie jest tak, że najtrudniejsze kończy się na porodzie. Od porodu najtrudniejsze się dopiero zaczyna. 4 tysiące złotych to żadne wsparcie i naprawdę niewielka łapówka, jak na traumę do końca życia.

Oczywiście, jest też opcja druga, ta wcześniej wspomniana – w pakiecie już z umieraniem. Wówczas dostaje się 4 tysiące za to, że się ciąży nie usunęło – tylko jak to nazwać? Nagroda? I na co to ma wystarczyć? Na trumnę, na pogrzeb, na ten doradzany przez Kaczyńskiego chrzest? A może na psychologa dla matki? To się nazywa łapówka – łapówka za donoszenie ciąży, którą sfinalizuje śmierć. Łapówka za cierpienie albo za brak skrupułów. Łapówka za to, by rząd po raz kolejny mógł przypodobać się Kościołowi. To są 4 tysiące policzków, wymierzonych nam wszystkim raz po raz w twarz.

RZĄD SIĘ DOPIERO ROZKRĘCA

Myślicie, że na tym już koniec? Otóż nie, tutaj zabawa znów się dopiero zaczyna. Dziś bowiem poseł Piotr Uściński (oczywiście, z PiS), zaproponował, by projekt dumnie nazywany „Za życiem”, poszerzyć także o donoszenie ciąży z gwałtu. Czyli tyle jest warte zdrowie psychiczne kobiety w Polsce. 4 tysiące złotych, 9 miesięcy niechcianej ciąży, a później to już z górki – można zostawić w szpitalu, oddać do adopcji albo w oknie życia. A za otrzymane wynagrodzenie – hulaj dusza, piekła nie ma! Jak to ktoś pięknie nazwał, wprowadza nam w Polsce wdzięczne „gwałcikowe”.

I już widzę te głosy, jak ktoś powie, że dziewczyna specjalnie sprowokowała, żeby sobie do pensji dorobić. W końcu już słyszymy, że zwykle sama jest sobie winna, a biedny mężczyzna – chętny i zdezorientowany – nie jest niczemu winien. Ba, nie tak dawno arcybiskup Hoser mówił przecież, że w wyniku gwałtu nie dochodzi do zapłodnienia, ponieważ stres jest wówczas zbyt wielki. Czyli zaraz ktoś wpadnie na to, żeby tę biedną dziewczynę zlinczować. Zaszła w ciążę? O, widocznie za mało się stresowała! Za mało się stresowała? Widać, też miała z tego przyjemność. Pytanie: wypłacać wtedy czy nie? A może dopłacać kolejne 4 tysiące też dla gwałciciela? W końcu jego udział w poczęciu był wtedy nie bez znaczenia. A co, jeśli kobieta urodzi niepełnosprawne dziecko poczęte w wyniku gwałtu? Jak już pytali złośliwie internauci – czy wtedy możemy mówić o kumulacji?

A może by tak dodatkowe 4 tysiące za ślub gwałciciela i ofiary gwałtu? Przecież dopiero co słyszeliśmy, że samotna matka z dzieckiem to nie rodzina. A tak, proszę – dwie pieczenie na jednym ogniu. Dziecko ocalone, instytucja małżeństwa zawarta, a i pieniędzy tyle, że śmiało można rzucić się na promocje z Lidla.

NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI LEPSZE I GORSZE

Naprawdę, jestem przerażona. To, co dzieje się obecnie w Polsce, to jest makabra godna średniowiecza. To żadne wsparcie, żadna pomoc – to próba zwykłego przekupstwa. Donoś ciążę, my ci zapłacimy. Tylko nie usuwaj, no po co – niech se samo umrze. A jak zdrowe, to do adopcji się odda. To tylko 9 miesięcy. Tylko 9 miesięcy i aż 4 tysiące złotych. Gdybyś kiedyś zastanawiała się, ile jesteś warta w oczach swoich rządzących – to proszę, wycena jest dość precyzyjna.

A może to ja się mylę, może to cena życia dziecka? Dzieckiem jest się do 18. roku życia. Jeśli rozłożyć 4 tysiące na te wszystkie lata, to otrzymujemy jakieś 60 groszy dziennie. Zaiste, godna jest to wyprawka. I tak, ten pomysł woła o pomstę do nieba. To nic innego, tylko zwykła kpina. Wystarczy posłuchać matek dzieci chorych, żeby wiedzieć, co każdego dnia przeżywają i ile je to kosztuje. To jest ta pomoc, która miała zostać im zapewniona?

A kto pomoże dzieciom chorym, które okazały się takie na późniejszym etapie życia? Które dopadły nowotwory albo niepełnosprawności? O nich nikt w tym projekcie już nie pamięta, im żadna dodatkowa pomoc już się nie należy. A wiecie, dlaczego? Ano dlatego, że tłem tej łaskawości znowu jest aborcja. Rząd ponownie dwoi się i troi, żeby wpaść na pomysł, jak nam ten czarny protest zatrzymać. Jak zadowolić Kościół i nie rozwścieczyć ludu. No i tak nam to życie wycenia – 4 tysiące złotych za traumę, ból, cierpienie i stres.

Dla porównania – 29 tysięcy złotych pani premier miała dać za nowe filiżanki dla swojej kancelarii

to nie mój artykuł ale wart przeczytania


czarny protest

2016-10-26       

Czarny protest pokazał, że kobiety potrafią mówić własnym głosem. Kobiety zmusiły ugrupowania polityczne i kk do poważniejszego ich traktowania. 
Kobiety wystosowały postulaty 
- świeckie państwo
-dość pogardy, wulgaryzmu i seksizmu wobec kobiet
-dość molestowania
- edukacja seksualna w szkole
-krajowy program wsparcia in-vitro
- stop militaryzacji państwa
- aborcja 
KK uważa, ze kobiety z czarnego protestu są niedoinformowane i manipulowane. Pytam przez kogo są manipulowane i w czym niedoinformowane? 
W Polsce niestety ale zdarzają się  księża i biskupi  którzy traktują kobiety z pogardą. Takim przykładem jest Hoser . Stwierdził, że problem ciąż w wyniku gwałtu nie jest poważny, bo takich przypadków jest niewiele.Ponieważ stres powoduje blokadę i kobiety nie zachodzą w ciążę. (wolałabym aby na ten temat wypowiadał się lekarz) Czy mam to rozumieć jako naturalny środek antykoncepcyjny i zachęta do gwałtów? 
inny kleryk ks Różycki z Krakowa nazwał kobiety z czarnego protestu " te głupie baby z piekła nie wyjdą" 
A ja dodam, że papież Franciszek zrobił coś co wielu "świętszym od papieża " katolikom Polski nie mieści się w głowie . Wykazał się miłosierdziem w stosunku do kobiet które dokonały aborcji
Nakazał aby kapłani również okazali miłosierdzie i udzielili im rozgrzeszenia. Aby nie skupiali się na karze a na języku zrozumienia.

O czarnym proteście w Polsce usłyszał cały świat . Za naszym przykładem z parasolkami protestowały kobiety z ameryki łacińskiej To tam jest jedno z najsurowszych praw karania kobiet. Za poronienie mogą otrzymać nawet kilkuletni wyrok. Często ich dzieci wychowują babcie. bo kobiety siedzą za kratami. 
PiS uważał, że jak dał 500+ to sprawa załatwiona. Kobiety powinny cieszyć się a nie protestować. Można nimi pogardzać tak jak to zrobił Waszczykowski czy Kukiz. 
Program 500+ ma zachęcać do rodzenia dużej ilości dzieci. 
PiS a szczególnie Kaczyński często używają języka militarnego. Ten język mnie drażni.
Kiedyś Arafat zapytany o siły zbrojne Palestyny odpowiedział. "Macice naszych kobiet są najpotężniejszą bronią" 
czy o to również PiSowi chodzi? Kobiety mają rodzić dzieci aby były mięsem armatnim? 
Już na 11 listopada marsz ONR ma być pod hasłem "Polska bastionem Europy"
Mądre kobiety mówią NIE . 
Chcą żyć w pokoju i bezpiecznie. Chcą rodzić dzieci chciane które będą kochane. Chcą rodzić dla siebie, a nie dla narodu

Kobiety nie dajcie sobą manipulować

2016-10-17       

Najsilniejszym narzędziem uzależniania i maniupulacji w Kościele katolickim jest granie na poczuciu winy. Wielka modlitwa pokutna za grzech aborcji na Jasnej Górze, przygotowana przez organizację Solo Dios Basta, jest przykładem profesjonalnej, na ogromną skalę pomyślanej manipulacji. Wszystkiemu, co złe w tym kraju winne są kobiety, zwłaszcza te, które dokonały aborcji - oto przesłanie tego wątpliwej jakości nabożeństwa.

Jest oburzające moralnie do jakiego stopnia można nadużywać ludzkiej wrażliwości, wykorzystywać cierpienie, wątpliwości, indywidualne dramaty. Jest zastanawiające jak efektywne propagandowo, profesjonalnie przygotowane jest masowe manipulacyjne nabożeństwo na Jasnej Górze, o którym możemy przeczytać m.in. na łamach gazeta.pl: Trwa Wielka Pokuta
Utrzymywanie w poczuciu winy, zamiast wsparcia, rodzaj sadyzmu, znęcania się emocjonalnego nad bezbronnymi, bo cierpiącymi, bo postawionymi przed trudnymi wyborami. I do tego niesmaczny pokaz manipulacyjnej dominacji w postaci występu tzw. egzorcysty, nijakiego księdza Piotra Glasa - jednego z najbardziej znanych, modnych, poszukiwanych super star egzorcystycznego fachu hochsztaplerów. Mistrz nadużycia władzy, szerzący niewiedzę, strach, rządzący przy pomocy administrowania ludzkim przerażeniem. Jego aktywność można śledzić w internecie, choćby tutaj. Nawet ochrzczony, mówi tam między innymi ów oszust-egzorcysta, nie jest uwolniony od demonów. 
Są ludzie opętani wizją diabelskiego opętania, to katoliccy egzorcyści w Polsce, widzą go wszędzie, szerząc szaleństwo, krzywdząc niewinne ofiary - nota bene : najczęściej młode kobiety. 

Strach, przekleństwo, oto klucze władzy, męskiej dominacji, która ma dziś być ćwiczona na całej populacji. Kobiety, nie dajcie się zastraszyć, wyśmiejcie ich, oni są żałośni. Nie dajcie się poniewierać przez chorobliwe fantazje osobników cierpiących na trudne do ukrycia zaburzenia procesu dojrzewania emocjonalnego.
Tadeusz Bartoś
aborcja nie była ciężkim grzechem do połowy XIX w Dopiero jak kobiety zaczęły domagac się swoich praw  aborcja stała się ciężkim grzechem.

zdradzona miłość

2016-10-15       
 W wyniku tragedii narodów związanych z władzą nazizmu i komunizmu po II wojnie światowej powstała instytucja  niezależna od władzy ...Trybunał Konstytucyjny (Sądy Najwyższe )
W Polsce o Trybunał Konstytucyjny upomniała się Solidarność oraz adwokatura w 1980-1981 r. 
Trybunał konstytucyjny jest kagańcem uniemożliwiającym zmianę państwa demokratycznego na totalitarny.
  W Konstytucji została zapisana wola narodu zatwierdzona w referendum. Konstytucja zapewnia nam równość wolność i bezpieczeństwo. 
To nie PiS i rząd robi nam łaskę, że możemy wyjść na ulicę i protestować. To konstytucja nam zapewnia!
Na straży  konstytucji stoi Trybunał Konstytucyjny . On nie tworzy ustaw. On tylko bada czy ustawy i umowy międzynarodowe są zgodne z konstytucją a więc z wolą narodu czyli z wolą naszą :) 
Bada czy nie doszło do naruszenia prawa . Orzeczenie czyli wyrok Trybunału konstytucyjnego jest ostateczny i należy go opublikować w MP. Taka jest społeczeństwa wola. 
Sędziowie TK są wybierani przez sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Prezesa i wiceprezesa TK powołuje prezydent Rzeczypospolitej spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. 
Komisja wenecka stanęła po stronie obywateli naszego kraju. Rząd powinien dostosować się do tego co jest zapisane w konstytucji. 
Widać wyraźnie, że PiS próbuje zawłaszczyć całą władzę włącznie z TK.
Przeraża mnie ta część społeczeństwa która na to godzi się. 


Pis powinien rządzić w ramach prawa. Nie dostał mandatu na całkowitą władzę. Ja rozumiem , że sztuką jest rządzić z ograniczonym prawem. Jeżeli PiS nie potrafi to niech odda władzę komuś kto potrafi rządzić z ograniczoną władzą. 
To,że PiS ma większość w parlamencie to ich szczęśliwy zbieg okoliczności ..PiS dostał 37% poparcie. Gdyby lewica dostała się do parlamentu to PiS miałby 173 posłów a nie 234.

Wywalczyliśmy demokrację ( naszą miłość) a mam wrażenie, ze na własne życzenie  jej się pozbywamy .


3 października 2016 Czarny Poniedziałek

2016-09-28       
obecna władza ze względów światopoglądowych i przypodobania się kk próbuje  wprowadzić w życie projekt ustawy Stop aborcji. Podejrzewam, że między innymi w ten sposób spłaca zaciągnięty dług wyborczy. 
KK nigdy nie traktował kobiet na równi z mężczyznami. Napisałam kiedyś nawet o tym blog.
A więc obecna władz próbuje również  traktować kobiety przedmiotowo a nie podmiotowo. Narzucając katolicki światopogląd chce za nas decydować o przyszłości naszych rodzin. 
NIE MA NA TO ZGODY!
Jesteśmy mądrymi kobietami i wiemy jak należy postępować, a zdecydowana większość jest odpowiedzialna za swoje czyny. Biologia  wyposażyła nas w  instynkt macierzyństwa. 
Większość kobiet chce rodzić dzieci świadomie, i cieszyć się z macierzyństwa Takie dzieci są kochane i mają dobrą opiekę 
Rodzenie i wychowywanie dzieci z przymusu może mieć fatalne skutki. Dzieci pomordowane w beczce czy topione w Wiśle.
Zawsze oprócz wyrodnych rodziców obarczałam winą też polityków za złe prawo.
Kobiety są za szerokim dostępem do  edukacji seksualnej a nie tej czerpanej z internetu i dostępu do środków antykoncepcyjnych.
 Najczęściej aborcja to ostateczność. Często bywa brakiem oparcia w partnerze i otaczającym społeczeństwie. Bywa, że jest to wybór między samobójstwem a życiem. 
Wiemy, ze medycyna jest na wysokim poziomie a dziecko może mieć troje rodziców Ktoś oburzony powie, ze to zabawa w Boga ale skoro Bóg nie chce dać zdrowego potomstwa to ludzie sami o to się zatroszczą . Mamy XXI wiek a postępu cywilizacji nie zatrzyma żadna ustawa. 
Natomiast w Polsce ze względów światopoglądowych obecnie zamyka się możliwość cieszenia się z macierzyństwa  parom bezdzietnym . Zakaz in-vitro
3.października kobiety polskie protestują przeciw projektowi ustawy stop aborcji. W tym dniu w całej Polsce ubieramy się na czarno . Organizujemy protesty i happeningi . Bierzemy wolne ,urlop na żądanie  Wychodzimy na spacery robimy coś pożytecznego na przykład oddajemy krew. Pomysłów jest dużo . 


kobieto puchu marny

2016-09-23       

Może jeszcze dzisiaj kobiety tak wysokich kar nie otrzymają jak Salwadorze ale widać jaki obrany jest kierunek. Za dziesięc lat moze stac się to możliwe... 

Kobiety trafiają do więzienia na 40 lat nie tylko za przerwanie ciąży, ale też za poronienie czy komplikacje zdrowotne.

W tym momencie 19 kobiet skazanych na długoletnie pozbawienie wolności, nawet do 40 lat, przebywa w salwadorskich więzieniach za przerwanie ciąży, poronienie lub urodzenie martwego dziecka. Dziesiątki kolejnych co roku oskarża się o tego typu „przestępstwa”. Większość zanim trafiła do więzienia żyła w ubóstwie i zajmowała się domem i dziećmi, które teraz pozbawione są kontaktu z matką.

Maria Teresa Rivera ma 32 lata. Cztery lata temu poroniła i została skazana na najwyższy możliwy wymiar kary – 40 lat. Od 2011 roku widziała swojego 10-letniego synka tylko cztery razy, bo rodzina nie ma środków, by częściej odwiedzać ją w położonym daleko od domu więzieniu. Dziecko wychowuje babcia, ale po tym jak rodzina utraciła jedno ze źródeł utrzymania w postaci pensji Marii, sytuacja rodziny jest bardzo ciężka.

– Pierwsza wizyta w więzieniu była bardzo trudna – powiedziała badaczkom Amnesty International Isabel, teściowa Marii. – Bardzo płakał, a ja razem z nim. Nie chciał wyjść. Następnym razem go nie zabrałam, bo to było straszne i dla niego, i dla Marii.

W podobnej sytuacji jest Teodora del Carmen Vásquez, skazana na 30 lat więzienia po urodzeniu martwego dziecka. Jej syn ma dziś 11 lat i rzadko może ją odwiedzać. Teodora pochodzi z biednej rodziny. Zanim trafiła do więzienia, będąc już w ciąży pracowała jako sprzątaczka w szkole.

W 2011 roku Bertha, po komplikacjach ciąży, które doprowadziły do poronienia, spędziła rok w areszcie oskarżona o morderstwo. Mimo że dzięki wsparciu organizacji Citizen Group for the Decriminalization of Therapeutic, Ethical and Eugenic Abortion udało się doprowadzić do uniewinnienia kobiety, sam fakt, że po tak traumatycznym przeżyciu jak poronienie musiała spędzić rok w areszcie, odłączona od 10-letniego syna, miał cały szereg negatywnych skutków.

Jak Salwador doszedł do momentu, że każda kobieta w ciąży jest traktowana jak potencjalna morderczyni?

W 1998 roku salwadorski parlament zmienił kodeks karny całkowicie zakazując przerwania ciąży, nawet w przypadku zagrożenia życia i zdrowia kobiety, czy gdy ciąża pochodzi z gwałtu – sytuacja dość częsta biorąc pod uwagę skalę przemocy wobec dziewczynek i kobiet.

To prawo samo w sobie prowadzi do poważnych naruszeń praw człowieka, w tym narusza prawo do wolności od tortur i nieludzkiego, poniżającego traktowania. Jeden z lekarzy powiedział badaczom Amnesty International: – Nawet jeśli wiem, że powinienem ratować pacjentkę, nie mogę, bo zarodek jest wciąż żywy. Więc musimy czekać, aż zacznie się krwotok, inaczej interwencja będzie nielegalna. Niektórzy z moich kolegów piszą na wydrukach z USG: ciąża pozamaciczna, zarodek żywy. A poniżej dopisują: pamiętaj, przerwanie ciąży jest wciąż nielegalne. Więc pacjentka jest zupełnie zdezorientowana. Mogę jej powiedzieć: Proszę Pani, ja wiem, co powinno się zrobić… Ale co mogę zrobć?

Inny lekarz o leczeniu zgwałconych dziewczynek mówi: – Przez ostatnie pół roku mieliśmy cztery przypadki dziewczynek między 10 a 14 rokiem życia. Były w ciąży, dzieci rozwijały się bez nerek. Takie dzieci umierają przy urodzeniu. Wszyscy lekarze i lekarki, z którymi Amnesty International udało się porozmawiać w Salwadorze, podkreślali, że nikt już nie myśli tutaj o przerwaniu ciąży i komplikacjach jako o problemie zdrowotnym, nikt nie myśli o ofiarach przemocy. Teraz lekarz musi najpierw myśleć o konsekwencjach prawnych grożących jemu i kobiecie – podkreślał.

Wreszcie prawo to doprowadziło do sytuacji, że każda kobieta, która doświadcza komplikacji w czasie ciąży, jest dziś automatycznie uznawana za podejrzaną. Zasada domniemania niewinności ich de facto nie obejmuje. Te, które nie mają środków na pomoc prawną, zwykle przegrywają z wymiarem sprawiedliwości. Są skazywane już nie tylko za przerwanie ciąży, a również za umyślne zabójstwo najbliższego członka rodziny, jak definiuje się poronienie czy urodzenie martwego dziecka.

Salwador jest przypadkiem najbardziej ekstremalnym ze wszystkich, branym pod lupę przez badaczy, którzy mają szansę prześledzić, jak złe prawo może niszczyć życie jednostki, więzy rodzinne, jak może siać strach i poniżać osoby najuboższe i marginalizowane. I niestety Salwador jest też dla nas przykładem jak najbardziej realnym, choć tak geograficznie odległym

 Po pierwszym czytaniu dzisiaj został odrzucony obywatelski projekt Ratujmy Kobiet natomiast przeszedł projekt STOP aborcji. Teraz tym projektem ustawy Stop aborcji zajmie sie odpowiednia komisja a potem odbędzie się drugie czytanie ...

jeżeli ta ustawa zostanie przegłosowana to żal mi polskich kobiet. Nie jestem zwolenniczka aborcji ale to ja chcę decydować o sobie bo to moje życie a drugi raz nie "zaproszą mnie na bal" Dla mnie jajko to nie kura a zarodek to nie człowiek . Nauki kościoła nie są dla mnie wyrocznią 

Kościół  bywało już, że  się mylił . np: Twierdził, że słońce krąży wokół ziemi. A kto inaczej myślał to czekała go inkwizycja. Wiele osób spalono na stosie choćby Giordano Bruno za sprzeciwienie się koscielnym naukom.


prezydent Duda w NY przywitany przez KOD

2016-09-20       
Kochani, zanim splynal do mnie materialy z powitania PAD i zanim sie urzne ze szczescia,opisze Wam jak to bylo. Nasza akcja byla nie planowana, decyzja zapadla wczoraj w nocy. Bez rezyserii i zupelnie spontanicznie przyszedl, kto mogl, a bylo nas bardzo malo, zaledwie kilkanascie osob, jako komitet powitalny. PAD przyjechal do Konsulatu o 40 minut za wczesnie i w tunelu zbudowanym z ochraniarzy przemknal sie do srodka wraz z Agata. Czekalismy na moment wyjscia. Tuz przed para prezydencka wyszly media, a wsrod nich Marcin Wrona. Bylo to sztuczne spotkanie, poniewaz tych niby organizacji zydowskich z ktorymi mial sie spotkac wogole nie bylo. Nie musielismy lac hektolitrow wazeliny, jak to robila wczoraj polonijna ciemnota w Amerykanskiej Czestochowie. Mielismy Dude na wyciagniecie reki. Teksty: "duda to ci sie nie uda, marionetka, notariusz" same w zgodnym rytmie cisnely sie na usta. ...a za nami gwizdy, poniewaz Wszyscy mielismy gwizdki. Ochrone zamurowalo,byli zdezorientowani i nie wiedzieli co z nami zrobic. Mina Dudy BEZCENNA, tez go zamurowalo. W tym czasie Agata, wysylala nam buziaki i gesty gratulacyjne. Mieli pecha gdy wsiedli do auta, bylo czerwone swiatlo. .....a to NYC,miasto, ktore przed taka miernota, nie rozwija dywanow.....wiec mielismy dodatkowy czas na skandowanie. Pozniej rzucily sie na nas kamery z roznych telewizji, przed ktorymi oswiadczylismy, ze Polonia, to nie jest tylko pisowska ciemnota, nie damy sobie wyprac mozgow,nie pozwolimy na rezim i nie chcemy tandetnego prezydenta,ktory jest posmiewiskiem.Jestem dumna z Nas i z siebie ,nowojorski KOD udowodnil swiatu, ze istnieje inna Polonia, niz psychonarodowa. ....a Duda zwany prezydentem ,odczul nasza Moc doslownie na wlasnej skorze. W tym co napisalam nie ma nawet cienia koloryzowania. ....moga te fakty potwierdzic Ci, ktorzy tam byli. Osobiscie jest to moj wielki dzien. ....stanelam twarza w twarz z malutka miernota,ktory nie wiedzial co ze soba zrobic, gdy mu wygarnelam jeszcze wiecej niz chcialam. Tym, ktorzy przybyli pod Konsulat megaserdecznie dziekuje, jestescie bohaterami. Polska moze byc dumna, majac taka Polonie.

Strony: 9