marylka4242

 
Rejestracja: 2012-12-24
skoro LGBT to nie ludzie a ideologia więc można powiedzieć, że katolicy to nie ludzie to ideologia .......
Punkty30Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 170
Ostatnia gra
Farm Days

Farm Days

Farm Days
45 dni temu

Honor Pawła Kukiza

2016-02-09       

 Nie chce aby Pudzian w Polsce bezprawnie na własną rękę wydawał wyroki. Gdyby skończył prawo i został sędzią wówczas nic nie miałabym przeciw temu i byłabym za. 
Pan Kukiz o Joannie Garbarczyk:  nie dziwię się pani Joannie......gdybym był na jej miejscu też marzyłbym (marzyłabym) o imigrantach w kontekście sylwestrowej nocy
a oto list skierowany do Kukiza po jego wulgarnej wypowiedzi ....w obronie kobiety

Że Ci nie wstyd przed wyborcami – temu się nie dziwię. Ale, że ci nie wstyd przed własną żoną, przed własnymi córkami?
Pawle,
nie chcę Ciebie obrażać, i to jest mój ukłon wobec szlachetnej akcji HejtStop, którą prowadzi pani Joanna Garbarczyk. 

Ty Pawle często powtarzasz hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Muszę Ci zatem z przykrością napisać, że to, co publicznie wypowiadasz/wypisujesz jest sprzeczne z nauką Boga, honorem mężczyzny, i przynosi hańbę ojczyźnie. Jako człowiek wierzący musisz wiedzieć, że wykrzykiwanie wobec kogokolwiek, że z nienawiści do niego chętnie biłbyś z kałacha – nie daje się pogodzić z nauką Chrystusa. Jako mężczyzna, mąż i ojciec dorosłych córek musisz wiedzieć, że sugerowanie jakiejś kobiecie, że marzy o molestowaniu, czy gwałcie jest potwornie chamskie. Jako poseł i polityk musisz wiedzieć, że nienawistne wrzaski i wulgarne obrażanie kobiety w wykonaniu polityka mieniącego się patriotą, przynosi Polsce straszny wstyd.

Osobiście się nie znamy, ale po którymś z moich felietonów wysłałeś mi zaproszenie do grona znajomych via FB. Przekonywałeś wtedy, bym zaniechał krytyki wobec związkowców i ich szefa, Pana Dudy. Nie dałem się przekonać, bo nigdy nie podzielałem Twojej wizji rzeczywistości, ale wierzyłem w Twoje dobre intencje. Myślałem, że kiedy powtarzasz słowa „Bóg, Honor, Ojczyzna” - to robisz to szczerze. Ale dzisiaj i Ty i ja, i niestety cała Polska już wie, że nie masz nic wspólnego z Bogiem, a już absolutnie nic z honorem. Jesteś mężczyzną bez honoru – skoro wulgarnie napadasz na kobietę. Czy dlatego, że nie ma przy swoim boku mężczyzny o posturze Pudzianowskiego, który za takie uwagi dałby ci w twarz? Czy dlatego, że sprzeciwia się mowie nienawiści, którą Ty z przekonaniem używasz? 
Pawle, jesteś facetem bez honoru, Bóg to dla Ciebie tylko marketingowe hasełko wyborcze, a ojczyźnie przynosisz wstyd. Nie piszę dlatego, że Twoje wulgarne zasługują na polemikę, ale dlatego, że Pani Joanna Garbarczyk zasługuje na obronę. Bo honor, jakiego nauczyłem się słuchając o dziadku, oficerze ułanów, każde stawać po stronie obrażanej kobiety. Nie życzę, aby którakolwiek z bliskich Tobie kobiet doznała takiej chamskiej napaści, jakiej sam dopuściłeś się wobec Pani Joanny. Myślę, że dla bliskich Tobie kobiet dostateczną przykrością jest wstyd, jaki im przynosisz: jako mąż i ojciec. 

Z wyrazami szacunku i współczucia dla Twojej żony oraz córek

Wojtek Łazarowicz

słoń gej, zakochany osioł

2016-02-05       
 Dla rozluźnienia emocji i ukojenia skołatanych polityką nerwów, należy zauważyć, że nie tylko ludzie mają ciężko z politykami, ale i zwierzęta muszą uważać, co robią, szczególnie gdy PiS ma na nie baczenie.
wspomnę być może zapomniane historyjki n17.gifn17.gifn17.gif

Pierwszej przykrości doznał słoń. To było w 2009 roku, gdy radny PiSu, jakiś ichni pionek strukturalny, oburzył się na słonia z poznańskiego ZOO, podejrzewając go o gejostwo. Nie wiem jak to stwierdził, może słoń zapałał nagle do niego miłością i zauważył w nim bratnią duszę? A może nie. Mało to istotne, ale ubaw był przedni. Przy okazji zagraniczne media m.in. Independet, Daily Telegraph czy yahoo.com miały o czym pisać zaśmiewając się z głupoty co niektórych. Ktoś w tym przypadku powinien się leczyć i wcale nie myślę o słoniu

Drugi przypadek miał miejsce w tym samym ZOO w zeszłym roku. Tym razem „podpadła” para osłów – dla odmiany hetero. Bezczelne te zwierzęta oddawały się miłości na oczach gości ogrodu. Osły, zamiast seksować się w zaciszu ich alkowy, najlepiej pod kołdrą i po ciemku, prowokacyjnie nie ukrywały swych uczuć. Oburzyło to radną, a jakże – z PiSu. W wyniku jej interwencji zakochani zostali rozdzieleni. Przy okazji tej sex afery kawał świata, łącznie z Washington Post, miał kolejny powód do radości. Mimo przeciwności losu 21 października na świecie pojawił się na świecie ich potomek.

Apel do opiekunów zwierząt! Szanowni Państwo! Uważajcie na wasze zwierzaki po 25 października. Stójcie na straży ich moralności, bo może okazać się, że pies – gej, chutliwy szczurek mogą zostać poddane eutanazji na wniosek „jedynie słusznej” siły. Oni #DADZĄRADĘ, by wyplenić to plugastwo ze świata flory. My także uważajmy, bo po 25 października seks dozwolony tylko w celach prokreacyjnych, w związkach sakramentalnych, po ciemku i bez przyjemności, zakończony koniecznie w kobiecie (przytaczam specjalistkę od seksu – T). O gejach i lesbijkach nie wspominam, bo to Sodoma i Gomora, zboczenie itd, jak zgodnie twierdzą różni „fachowcy” z toruńskiej TV i im podobnych.
Na zakończenie muszę stwierdzić, że Pani Martyna Jakubowicz śpiewała piosenkę nie całkiem prawdziwą „W domach z betonu nie ma wolnej miłości”, na otwartej przestrzeni takowej też nie ma…
https://youtu.be/pwO4y5FN7BA
artykuł z wycofany.pl 
słoń gej, zakochany osioł,sowa,pędzący królik, zielona owieczka to zwierzęta znane wśród polityków
pozdrawiam 


randka w ciemno

2016-01-25       

Wskutek ważnych dość wypadków

ujmę rzecz bez zbędnych kruczków:

skończył się czas drętwych dziadków,

przyszły czasy wściekłych wnuczków.

Choć nikt, widząc ich na starcie,

nie znał przyczyn ich wściekłości,

już cieszyli się poparciem

znacznej części społeczności.

Bowiem jest w tym sensu trochę

i pora się zgodzić ze mną,

że społeczność nasza kocha

takie wściekłe randki w ciemno.

A na randce tej czekają

dość nieobliczalne świry


jako szansa mego kraju,

a nie temat do satyry.

I nietrudno dość ustalić,

że przenika ich tęsknota,

żeby wszystkim dać popalić

i pogonić wszystkim kota.

I tak myślę sobie nie raz,

nim przejdą od słów do czynów,

skąd wywodzi się kariera

tych rockowych hunwejbinów.

Myślę, że się tu odzywa

rdzennie polski gen kretyński,

kiedy tak, jak chciał, wygrywał

z Mazowieckim żłób Tymiński.

A ponadto z tego kramu

wyjmę jeszcze fakt konkretny:

wnusie nie są bez programu,

oni mają program świetny.

A ten program wściekłych wnusiów

w takich słowach się tłumaczy 

najpierw, kurde, zróbmy burdel,

potem, kurde, się zobaczy!

Wojciech Młynarski

Już po świętach .....

2015-12-28       

Chyba prawie wszyscy w kościele i w domach śpiewali kolędy.
a tą rzewną wzruszającą                                                                                                                                                                                                                                                                             1. Jezus malusieńki leży wśród stajenki
Płacze z zimna nie dała mu matula sukienki.
Płacze z zimna nie dała mu matula sukienki.

2. Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła,
w który Dziecię owinąwszy, siankiem go okryła
w który Dziecię owinąwszy, siankiem go okryła
zna każdy i to od dzieciństwa. 
Ale do rozczulania  się i udawania jak to jesteśmy wrażliwi ? To my pierwsi.... Dodam, ze Święta Rodzina tez pochodziła z Bliskiego Wschodu i nikt nie udzielił jej schronienia Smutne ale prawdziwe. Znalazła miejsce w stajence......... Szkoda tylko, ze jak Bóg nas poddał próbie TERAZ ?....To nie sprawdziliśmy się. 
Naród 38 mln. przestraszył się 10 000 uchodzców  z Bliskiego Wschodu.  Usprawiedliwienie?... Bo być może terroryści nas zaatakują. Ale terroryści mogą nas zaatakować nawet teraz Nie mamy żadnej gwarancji, ze tego nie zrobią.  
Natomiast w czasie II wojny swiatowej nasza armia Andersa znalazła schronienie na bliskim wschodzie i przeczekała wojnę. Ale możliwe, ze się mylę moze ktoś wyjaśni co tam takiego bohaterskiego  przez 1,5 roku robili poza zabawą z misiem Wojtkiem? Miejscowa ludność Syryjczycy, Irańczycy pomagali nam a było nas ok 100 000 schorowanych i głodnych.
My tylko pamiętamy jak zwykle co wygodne "czerwone maki"....
Też i w wigilie pamiętaliśmy o miejscu pustym przy stole "czekając" na strudzonego gościa.. tylko broń Boze nie z bliskiego wschodu bo multi-kulti to be


Sprawa Trybunału Konstytucyjnego cię nie dotyczy? Oto co zawdzięczasz jego wyrokom

2015-12-20       

Rekrutacja do szkół i przedszkoli

Sprawa dotyczyła kryteriów i procedur przyjmowania dzieci do szkół i przedszkoli. Trybunał Konstytucyjny decyzją z dnia 8 stycznia 2013 r. (K 38/12) orzekł, że przepisy ustawy o systemie oświaty są niezgodne z Konstytucją. Upoważniały one bowiem ministra edukacji do uregulowania w drodze rozporządzenia warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół i przedszkoli oraz przechodzenia z jednych typów szkół do innych.

Jednocześnie przepisy nie wskazywały żadnych wytycznych co do treści tych rozwiązań. Dotyczyło to zwłaszcza zasad przyjmowania kandydatów do przedszkoli i szkół. Powodowały one bowiem ograniczenia korzystania z konstytucyjnego prawa do edukacji przez pozostałe, nieuprzywilejowane osoby.

Kwestia dotyczyła również zasad przetwarzania danych o osobach ubiegających się o przyjęcie do poszczególnych placówek i ich rodzinach oraz modelu procedury odwoławczej (w tym kontroli sądowej) od decyzji o nieprzyjęciu dziecka do wybranej szkoły lub przedszkola. Na skutek nowelizacji ustawy po wyroku TK reguły dla uczniów i nauczycieli stały się bardziej przejrzyste i sprawiedliwe.

Zbyt wysokie kary za wycinkę drzew

Wójt, burmistrz albo prezydent miasta mógł wymierzać administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Jej wysokość mogła wynieść nawet trzykrotność opłaty za usunięcie drzew lub krzewów, która z kolei uzależniona jest od obwodu pnia oraz rodzaju i gatunku drzewa. Wynieść więc może od 270 zł do 3,500 zł.

Te przepisy stanowiły podstawę do nakładania na obywateli bardzo wysokich kar, które czasami kilkunastokrotnie przewyższały wartość wyciętych drzew lub krzewów. Przy wymiarze kary administracyjnej nie brano pod uwagę faktu, w jakim stanie były drzewa - zdrowe czy zniszczone tudzież obumarłe.

Orzeczeniem z dnia z dnia 1 lipca 2014 r. (SK 6/12) Trybunał uznał, że konstruując elementy kwestionowanej sankcji ustawodawca naruszył prawo własności, a także przekroczył konstytucyjne granice proporcjonalności regulacji sankcji administracyjnych.

Imprezy masowe

Sprawa dotyczyła karania za niezastosowanie się do polecenia wydanego na podstawie regulaminu obiektu, terenu lub regulaminu imprezy masowej. Przedmiotem badania Trybunału Konstytucyjnego był art. 54 ust. 1 ustawy z 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, w części zawierającej słowa "regulaminu obiektu (terenu) lub regulaminu imprezy masowej".

Trybunał stwierdził, że blankietowe odesłanie w art. 54 ust. 1 ustawy nie czyni rozróżnienia w zakresie karalności czynów zabronionych zależnie od charakteru poszczególnych kategorii nakazów i zakazów określonych w regulaminach.

Do wszystkich będzie miała zastosowanie minimalna granica zagrożenia sankcją, czyli nie mniej niż 2000 zł grzywny. Kwalifikacja zachowania jako typ czynu zabronionego z art. 54 ust. 1 ustawy ma bowiem charakter formalny i automatyczny. Dlatego też nakazy lub zakazy, których niewykonanie ustawodawca chce poddać karze powinny zostać określone w rozporządzeniu lub akcie prawa miejscowego, w sposób respektujący zasadę proporcjonalności. Wyrok Trybunału ma znaczenie dla wszystkich uczestników imprez masowych, w tym m.in. meczów piłki nożnej.

Emerytury i renty

Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do TK przepisy, na podstawie których ZUS mógł pozbawić kogoś świadczenia nawet kilka lat po jego przyznaniu. Trybunał uznał, że podważanie prawomocnych decyzji emerytalno-rentowych powinna być sytuacją wyjątkową na podstawie precyzyjnie określonych przesłanek.

Trybunał podzielił stanowisko, że w niektórych sytuacjach ZUS pozbawiał prawa do świadczeń, nie mając do tego żadnych podstaw, a to w opinii TK oznacza naruszenie zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa.

Trybunał wskazał, że nie może to się odbywać przy nieproporcjonalnej ingerencji w prawa jednostki, zwłaszcza gdy do realizacji prawa do emerytury lub renty doszło wskutek błędnej oceny organu rentowego. Dzięki wyrokowi z dnia 29 lutego 2012 r. (K 5/11) obywatele nie muszą już się obawiać, że ZUS wstrzyma im wypłatę pieniędzy, jeśli inaczej oceni te same dowody, na podstawie których wcześniej przyznał świadczenie.

Bilingi rozmówi i podsłuchy

Rzecznik zwrócił uwagę na sprawę dotyczącą przepisów regulujących stosowanie kontroli operacyjnej i udostępnianie danych telekomunikacyjnych policji, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, organom kontroli skarbowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu oraz - co dotyczy wyłącznie udostępniania danych telekomunikacyjnych - Służbie Celnej.

Trybunał częściowo przychylił się do stanowiska Rzecznika i 30 lipca 2014 r. orzekł o niekonstytucyjności przepisów, które w sposób nieprecyzyjny regulują kwestię podsłuchów oraz nie wyznaczają niezależnego organu kontrolującego zasadność sięgania po billingi.

Przepisy o dostępie służb specjalnych do billingów obywateli Trybunał uznał częściowo za niekonstytucyjne. Wyrok Trybunału w tej sprawie nadal oczekuje na wykonanie.

Zbyt wysokie kary za piractwo i naruszanie prawa autorskiego

Sprawa rozpatrywana przez TK dotyczyła nakładania obowiązku zapłaty trzykrotności stosownego wynagrodzenia na rzecz podmiotu uprawnionego z tytułu autorskich praw majątkowych. 23 czerwca 2015 r. Trybunał uznał, że zaskarżony przepis narusza zasadę proporcjonalności i stanowi przejaw zbyt daleko idącej ingerencji w wolność majątkową sprawcy.

W opinii TK niedopuszczalne jest, by uprawniony z tytułu autorskich praw majątkowych uzyskiwał możliwość dochodzenia takiego roszczenia odszkodowawczego, które całkowicie odrywałoby się od wielkości poniesionej przez niego szkody i stanowiło jej wielokrotność.

Wprowadzanie do roszczenia odszkodowawczego elementów ryczałtowości nie może prowadzić do całkowitego zagubienia proporcji pomiędzy wielkością poniesionej szkody a tymże odszkodowaniem. Tymczasem rozwiązanie zawarte w zaskarżonym przepisie prowadzi do takiej sytuacji. W ocenie Trybunału ustawodawca, zastosował wobec sprawcy zbyt dotkliwą sankcję.

Wolność zgromadzeń publicznych

Poważne wątpliwości Rzecznika Praw Obywatelskich wzbudziły przepisy dotyczące postępowania w sprawach zgromadzeń, ich organizowania w tym samym miejscu i czasie oraz kwestia zasadności wydania zakazu zgromadzenia publicznego. Trybunał stwierdził, że ustawowa definicja zgromadzenia, jako zgrupowania obejmującego co najmniej 15 osób, wprowadza element konstrukcyjny nie przewidziany na gruncie konstytucyjnym. Zgromadzeniem publicznym są także te pokojowe zgrupowania, których liczba uczestników nie spełnia tego kryterium.

Zdaniem Trybunału ustanowienie przesłanki liczebności uczestników nie jest ograniczeniem koniecznym w demokratycznym państwie. Mechanizm ustawowy odnoszący się do zgłaszania zamiaru odbycia dwóch lub większej liczby zgromadzeń w tym samym miejscu  i czasie powinien być stosowany wyjątkowo, jedynie w sytuacjach realnego zagrożenia bezpieczeństwa lub porządku publicznego. To na organach władzy publicznej ciąży obowiązek wykazania, że w danych okolicznościach mamy faktycznie do czynienia z niemożliwą do usunięcia kolizją w sferze realizacji tej samej wolności.

Trybunał stwierdził nieefektywność ustawowej procedury odwoławczej od decyzji o zakazie zgromadzenia publicznego. Wadliwość tej procedury wynika z błędnego ukształtowania terminów na podjęcie czynności przez organy władzy publicznej. Na skutek wyroku Trybunału znowelizowano Prawo o zgromadzeniach publicznych w taki sposób, że spełnia ona wreszcie obecnie minimum demokratycznych standardów państwa prawnego

Telefon do obrońcy

Zdaniem RPO sytuacje, w których aresztowanemu odmawiano kontaktu z obrońcą, godziły w podstawowe prawo do obrony. Trybunał zbadał przepisy umożliwiające objęcie zatrzymanego całkowitym zakazem telefonicznego kontaktowania się aresztowanego z obrońcą w sytuacji, w której kontakt ten służył właściwemu przygotowaniu oskarżonego do udziału w toczącym się postępowaniu.

Trybunał uznał, że to ogranicza prawo do obrony. Sędziowie zaznaczyli, że wyłączenie kontaktowania się z obrońcą może być uzasadnione obawą, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne.

Tymczasem całkowite pozbawienie tymczasowo aresztowanego tej formy kontaktu z obrońcą zagraża zachowaniu zasady równości broni w postępowaniu karnym

Niekonstytucyjne mandaty ITD

Wyrok TK w sprawie gromadzenia i udostępniania danych osobowych kierowców przez Inspekcję Transportu Drogowego zarejestrowanych przez fotoradary z dnia 14 lipca 2015 r. (K 2/13).

Rzecznik otrzymywał skargi od kierowców, którzy kwestionowali to, że Inspekcja Transportu Drogowego, prowadząc postępowania w  sprawach naruszenia przepisów ruchu drogowego poprzez przekroczenie dopuszczalnej prędkości, nie udostępnia im zdjęć wykonanych przy pomocy fotoradarów.

Rzecznik zwrócił uwagę na niekonstytucyjność upoważnienia dla ministra do określenia w drodze rozporządzenia sposobu, trybu oraz warunków technicznych gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania utrwalonych obrazów i danych. Trybunał uznał, że taka praktyka jest niedopuszczalna.

Kwota wolna od podatku

RPO zaskarżył do Trybunału kwotę wolną od podatku w pierwszym progu podatkowym od osób fizycznych (PIT). W ocenie Rzecznika 556 zł i 2 grosze to zbyt niska kwota zwolnienia, nieodpowiadająca progowi ubóstwa.

Środki te - zabezpieczające minimum egzystencji - nie powinny być opodatkowane. Zapewnienie tego minimum stanowi wyraz szacunku dla godności człowieka. Tymczasem kwota zmniejszająca podatek została ukształtowana z pominięciem minimum socjalnego, a nadto od wielu lat jest utrzymywana na stałym poziomie, w oderwaniu od realiów społecznych i ekonomicznych.

Trybunał orzekł o niekonstytucyjności zaskarżonej regulacji i stwierdził, że opodatkowanie nie może prowadzić do ubóstwa, państwo powinno pozostawić podatnikom środki niezbędne do funkcjonowania w społeczeństw

PiS chce brac przykład z Węgier ......a u nich.......

2015-12-16       

Pod osłoną nocy węgierski parlament przyjął ustawę ograniczającą wolność mediów. To może być początek końca węgierskiej demokracji!

Węgierska demokracja jest zagrożona! W nocy z poniedziałku na wtorek rządząca centroprawicowa partia Fidesz premiera Viktora Orbana (47 l.) powołała Radę ds. Mediów, która będzie mogła nakładać na wszystkie media kary finansowe za publikacje, które jej zdaniem „nie są zrównoważone politycznie”.

Członków rady będzie wybierał parlament, a jej szefa – na dziewięcioletnią kadencję – sam premier. Taki układ personalny może oznaczać, że „niezrównoważone” okażą się przede wszystkim te publikacje, które będą krytykować działania rządu. Konsekwencje takiej oceny mogą być katastrofalne – kara może wynieść 200 mln forintów (2,8 mln zł) w przypadku mediów elektronicznych i 25 mln forintów (356 tys. zł) w przypadku dzienników i publikacji internetowych. Tak więc władza uzyskała kaganiec dla krytyków, bo korzystając z nowych przepisów łatwo będzie doprowadzić ich nawet do bankructwa.

Poza tym Rada może kontrolować dokumenty mediów jeszcze przed stwierdzeniem, że popełniono wykroczenie. A dziennikarze będą musieli ujawniać źródła  informacji w sprawach dotyczących bezpieczeństwa narodowego. A to może oznaczać niemal wszystko.

z blogu: bigotki i bigoci do bigosu

2015-12-14       

Duda-Szydło już nam zbrzydło. Prezydent ma czego się bać, czeka go Trybunał Stanu, jak amen w pacierzu

Gdańsk to prawdziwy polski bastion wolności i demokracji. Nieprzypadkowo tutaj się urodziła „Solidarność”.

To nasza stolica wolności. Wszystkich zajmuje manifestacja poparcia PiS w stolicy i brednie prezesa Kaczyńskiego, który kolejny raz plunął w twarz Polsce i rozumowi.

Każdy zastanawia się, kiedy Kaczyński przewróci Polskę, bo to jest jego misją – katastrofa.

O Gdańsku zapomniano, został przykryty paranoją prezesa PiS. A Gdańsk powinien być wzorcem.


Dzisiaj w rocznicę stanu wojennego KOD skrzyknął manifestację przeciw rozpirzaniu Polski przez triumwirat PiS Kaczyński-Duda-Szydło.

Mimo ziąbu pod słynny pomnik na plac Solidarności przyszło 5 tys. ludzi. PiS jakąś kontrmanifestację zorganizował, a było ich ok. 20 ludzi (słownie: dwudziestu). I taka powinna być skala oporu i poparcia demokracji w kraju. To powinien być wzorzec. 5 tys. ludzi przeciw 20 kaczystom.

Nawet hasła gdańskie były oryginalniejsze niż gdziekolwiek:  „Duda-Szydło już nam zbrzydło”, „Kaczyńskiemu dziękujemy, 500 złotych nie weźmiemy”.

Czarno widzę IV RP Kaczyńskiego. Duda już powinien myśleć, gdzie z tyłkiem swoim czmychać, bo Trybunał Stanu ma banko

https://youtu.be/iHL_xG_0ZDU

Art. 14 - Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu; art. 37 - 1 - Kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji; art 54 - 1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej.


nie niszczmy autorytetów

2015-12-08       

Słyszę właśnie jak co Radio Maryja, główny sojusznik PiSu, mówi o Henryce Krzywonos... pamiętam ją ze Stoczni Gdańskiej z Sierpniowego Strajku, byłem tam w roku 80. Motorniczy tramwaju. Zatrzymała swój tramwaj i poszła do Stoczni, tak zaczął się strajk komunikacji w Trójmieście. W stanie wojennym represjonowana, w czasie jednej z rewizji dotkliwie pobita, straciła ciążę. Prowadziła potem z mężem rodziny dom dziecka, wychowując dwanaścioro dzieci. Miesięcznik „Zwierciadło”, gdzieś pracuje, słusznie kilka lat temu zrobił z niej kobietę roku. To co mówią o niej jest plugawe, tak mówiono o tych ludziach w pierwszych dniach stanu wojennego. Dokładnie tak samo. Czuję się jakby mnie wszy oblazły.
tomasz jastrun
https://youtu.be/L2dOFLwq0Ok


Od 1973 do 1978 pracowała jako motornicza w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym Oddział Komunikacji Miejskiej Tramwajowej w Gdańsku. Później była zatrudniona w Stoczni Gdańskiej, na stanowisku operatora urządzeń dźwigowych, jednak już w 1979 powróciła do poprzedniego miejsca pracy.

15 sierpnia 1980 w pobliżu Opery Bałtyckiej zatrzymała prowadzony przez siebie tramwaj. Zdarzenie to bywa określane jako początek strajku gdańskiej komunikacji publicznej w okresie wydarzeń sierpniowych. Według niektórych świadków zdarzeń już w godzinach rannych na swoje trasy nie wyjechała część kierowców autobusów, zatem Henryka Krzywonos przyłączyła się do trwającego już strajku. Została następnie przedstawicielem WPK w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym, weszła w skład jego prezydium.

16 sierpnia, po podpisaniu w Stoczni Gdańskiej porozumienia z dyrekcją i ogłoszeniu przez Lecha Wałęsę końca strajku, wraz z Aliną PienkowskąAnną Walentynowicz i Ewą Osowską zatrzymywała na bramach robotników opuszczających stocznię, co zapobiegło zakończeniu strajku.

31 sierpnia znalazła się wśród sygnatariuszy porozumień sierpniowych, wkrótce została odwołana z prezydium MKZ Gdańsk przez komitet założycielski NSZZ „Solidarność” w jej zakładzie pracy.

stanie wojennym zajmowała się pomocą internowanym, była też kolporterką wydawnictw podziemnych. Była represjonowana, objęta nakazem opuszczenia Gdańska i pozbawiona możliwości zatrudnienia. Korzystała wówczas ze wsparcia różnych osób, w tym księdza Henryka Jankowskiego. Podczas jednej z rewizji została dotkliwie pobita, na skutek czego straciła ciążę

lekceważący stosunek  o rydzyka do pani krzywonos jest nie na miejscu. TO dzięki takim ludziom jak Ona walczącym o prawa rydzyk mógł załóżyc 

radio maryja i tv trwam 

znalezione w necie Egzorcyzmy w sejmie

2015-11-07       
   ksiądz poświęcił pokój po Palikocie                                                                                                                                                                                                           Wypędzić złe duchy po Palikocie - taki cel postawili sobie posłowie Zjednoczonej Prawicy, którzy przejęli sejmowy pokój po posłach Twojego Ruchu. W związku z tym na Wiejskiej pojawił się ksiądz z kropidłem i święcona wodą. Każdy zakamarek pokoju został poświęcony i teraz posłowie prawicy mogą czuć się bezpieczni.
Taką informację podała superstacja 

Ordynacja wyborcza do poprawki

2015-10-18       

 Zbliżają się wybory i jest to dobry czas na dyskusje o zmianie ordynacji wyborczej w naszym kraju. 
Taka dyskusja miała juz miejsce w przypadku propozycji pana Kukiza w sprawie jowów  
Jednak dotyczyła ona sposobu wyborów posłów natomiast nie dotyczyła  ona osób uprawnionych do wyboru. 
Moja propozycja  dotyczy właśnie tej drugiej kwestii i wymaga nowego spojrzenia na proces wyborczy.
Sugeruję  dwie znaczne zmiany w stosunku do uprawnień jak i kwalifikacji wyborców:

Chcesz glosować - zrób maturę!

  Każdemu Polakowi, który ukończył 18 lat przysługuje "z racji urodzenia" czynne prawo wyborcze, bez względu na poziom wykształcenia.
Moim zdaniem potrzebna jest niezbędna wiedza z ekonomi, historii, rozumienia systemu podatkowego, prawa, propedeutyki a nawet z matematyki
 aby świadomie podejmować decyzje wyborcze. Takim wyznacznikiem minimalnej wiedzy mogłaby być matura.
Powinien zostać stworzony Centralny Rejestr Maturzystów na podstawie którego tworzone by były listy wyborców.

Korzyści:
1.mniejszy populizm w programach partyjnych
2, wyższy poziom kultury osobistej i kompetencji polityków
3. wyższy pozom wykształcenia całego społeczeństwa co będzie skutkowało przyspieszonym rozwojem społecznym,
  kulturalnym i  gospodarczy dla całego państwa

Zarzut:
1.pozbawienie praw wyborczych dużej części ludności kraju
Odpowiedź:
         - prawo wyborcze tym ludziom nie zostaje odebrane, mogą je nabyć w procesie edukacji. 
           uzyskanie matury w Polsce jest możliwe w każdym bezpłatnie lub za niewielką opłatą.

2 Skończyłe/a/ś 67 lat czas na Senioralne Prawo Wyborcze
Każdy kto w dniu wyborów kończy 67 lat może glosować ale jego głos będzie ważył tylko 1/3 głosu w stosunku do głosu pełnoprawnego wyborcy. 
Oznacza to ze jeżeli w tej chwili mamy ok 9 mln emerytów< tj.ok.30% uprawnionych do głosowania>,
to waga wszystkich ich głosów stanowiłaby maksymalnie 10 % ogółu uprawnionych do glosowania.

Korzyści:
1,zwiększenie wpływu na wyniki wybory ludzi płacących podatki a w konsekwencji ich większy wpływ na wydatki budżetowe
2.zmniejszenie presji na wydatki socjalne i emerytury
3.większa elastyczność państwa w stosunku do zmian politycznych i społecznych zachodzących w Europie.

Zarzut:
- niewykorzystanie ludzi doświadczonych, mądrych życiowo w procesie wyborczym
- "całe życie płaciłem podatki a teraz nie mam pełnego prawa wyborczego" 
Odpowiedź:
                 -ich rola powinno być przekonywanie do swoich poglądów ludzi młodszych a w konsekwencji poprawienie relacji stary-młody 
                 - miałeś takie prawo gdy tworzyłeś budżet płacąc podatki

Strony: 9