atsena

Rejestracja: 2011-01-16
"Lubię taki dzień. Lubię taką niedzielę, kiedy można spokojnie zjeść śniadanie, wypić kawę i nigdzie się nie spieszyć."
Punkty343Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 657

Horror, co nasz rząd robi z nami. Apel Sylwi Matych.

2020-11-02       

Rząd już wybrał - to te dzieci mają umrzeć przez covid
Dnia 7 listopada dzieci z oddziału klinicznego psychiatrii UCK WUM Dziecięcego Szpitala Kliniczny w Warszawie mają zostać wypisane, by zwolnić łóżka na potrzeby pacjentów z covid-19.
Rodzice zostali już poinformowali, są załamani i przerażeni. Tam jest 20 małych pacjentów na granicy życia, bo takie się kwalifikują do hospitalizacji, szpital jest dla nich realnie ostatnią deską ratunku. Najmłodsze dziecko ma 10 lat. 10.
Ja wiem, jak dramatyczna jest sytuacja związana z pandemią, że brak miejsc w szpitalach, ale czy naprawdę trzeba sięgać po łóżka dzieci? Nie ma innych rozwiązań? Nie wierzę.
Przecież od dawna wiadomo, jak potworna jest sytuacja w psychiatrii dziecięcej (i że będzie brak łóżek covidowych). A teraz rząd zabiera najmłodszym, najsłabszym ostanie miejsca zapewniające pomoc. Ratujące życie. Dodam, że łóżka, sprzęt i pościel na oddział sfinansowała @Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy a @
Jurek Owsiak
już wygłaszał swoje stanowisko sprzeciwu wobec przekazywania łóżek psychiatrii dziecięcej na walkę z covid-19 (w za pytaniu szpitala z Lublina - UCK WUM najwyraźniej nie zapytał).
Co dalej z tymi małymi pacjentami w stanach zagrożenia życia? Zostaną „porozmieszczane” w placówkach w całej Polsce. Jak dojadą? Kiedy? Nie wiadomo. A wypis do domu i oczekiwanie, co dalej, oznacza dla nich realne zagrożenie życia i zdrowia. Wieść o opuszczeniu bezpiecznego miejsca wywołała u nich nasilenie objawów chorób, przerwała zaufanie do dorosłych, dzieci przestają współpracować. Część małych pacjentów to niedoszli samobójcy, a teraz…
Rząd swoim rozporządzeniem naraża te dzieci na śmierć. To nie przesada, to realia. Nie ma zgody na poświęcanie życia dzieci przez nieudolność rządu w walce z pandemią.
Robię, co mogę, ale proszę, pomóżcie nagłośnić tę sprawę. Niech nie ruszają tego oddziału!

..potem...

2019-04-03       

Świetny tekst, który napisał Boucar Diouf . Bardzo prawdziwy...

Ledwo zaczął się dzień i… jest już szósta wieczorem. Tydzień ledwo przybył w poniedziałek i już jest piątek.
... a miesiąc już minął.
... a rok prawie się kończy.
... i minęło już 40, 50 lub 60 lat naszego życia.
... i zdajemy sobie sprawę, że straciliśmy naszych rodziców, przyjaciół.
I zdajemy sobie sprawę, że jest już za późno, aby wrócić. Więc... Spróbujmy jednak jak najlepiej wykorzystać czas, jaki nam pozostał. Nie zwlekajmy z szukaniem zajęć, które lubimy. Dodajmy kolorów naszej szarości. Uśmiechnijmy się do małych rzeczy w życiu, które są balsamem dla naszych serc.
I mimo wszystko, nadal cieszmy się spokojem tego czasu, który nam pozostał. Spróbujmy wyeliminować „potem”...

Zrobię to potem…
Powiem potem…
Pomyślę o tym potem…
Zostawiamy wszystko na później, jakby „potem” było nasze.
Ponieważ nie rozumiemy, że:
potem – kawa jest zimna...
potem – priorytety się zmieniają...
potem – rok się skończy...
potem – zdrowie się kończy...
potem – dzieci dorastają...
potem – rodzice się starzeją...
potem – obietnice są zapomniane...
potem – dzień staje się nocą...
potem – życie się kończy...
A potem często jest za późno...
Więc... nie zostawiaj niczego na później, ponieważ czekając na później , możemy stracić
najlepsze chwile,

najlepsze doświadczenia,
najlepszych przyjaciół,
najlepszą rodzinę...
Dziś jest odpowiedni dzień... Ta chwila jest teraz ...

Co z nią zrobisz?


Wiadomość, polska policja dziś ...

2013-10-06       
https://www.youtube.com/watch?v=ezA9z_4y_Zg

Teściowa, synowa wieczny kabaret :):D

2013-09-06       

Jeszcze jeden gag na temat teściowej i synowej. Popłakałam się ze śmiechu n17.gif. Obejrzyjcie n17.gif

https://www.youtube.com/watch?v=gDskEZqNoKY

...kwitnąca śliwka mirabelka

2013-06-05       

Wiosną miałam taką małą swoja radość, kwitnącą na przeciwko mojego balkonu śliwkę mirabelkę.Mirabelka_kwiat2.jpg
 Niby nic zwykłe drzewko  a dawało mi tyle radości. Lubiłam na nie spoglądać.
Dziś po pracy zastałam tylko pień i wióry po ściętym drzewie.
Teraz stojąc na moim balkonie zamiast drzewa podziwiam sąsiedni szary blok
27238:kolektor_olsztynek.jpeg
Prezesowi spółdzielni gratuluje wyobraźni i siły niszczenie radości


..............

2012-04-03       

Emocje, kaprysy i kłamstwa, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak... Dary, których nie wolno przyjąć... Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda? Kto jest pełen uczuć, które nim targają, a kto pustą skorupą zimnego czerepu? Kto?

Co jest prawdą? Czym jest prawda?

— Andrzej Sapkowski
Miecz przeznaczenia

Aby osiągnąć wspaniałe rzeczy musimy marzyć tak dobrze, jak działać.: Anatole France

2012-02-02       

"Chyba już można iść spać
Dziś pewnie nic się nie zdarzy
Chyba już można się położyć
Marzeń na jutro trzeba namarzyć."

Andrzej PoniedzielskiChyba już można iść spać


Nie bójmy się mieć marzenia i cele. Wiem, że nie ma gwarancji, że będą one spełnione. Możesz starać się i robić wszystko co wTwojej mocy, aby dotrzeć tam, gdzie   chcesz ... .. jeszcze to nie stanowi gwarancji, że będziesz tam.

Poznaj swój cel .. swoje cele i marzenia, aby mieć poczucie kierunku w życiu. A kiedy w dalszym ciągu nie zabierze Cię tam, przynajmniej wiesz, że próbowałeś. 

Nie pozostanie miejsca na żałuje ...

Najpiękniejsze wiersze o miłosci

2012-01-24       

...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw...



Aż Tak Cię Kocham

Kocham Cię 
okiem spragnionym, 
pieszczotliwą dłonią strumienia słodkich słów, 
czułą myślą 
Kocham Cię 
Wilgotnym słońcem świerzego poranka, 
melodyjnym śpiewem szklanych kropel deszczu, 
fal cichym szeptem 
i wiatru skrzydłem lekkim 
Kocham Cię 
aromatem tysiąca róż 
i niebem nieprzebranym 
Kocham 
sercem 
i dziękuję Ci za to 
że jesteś....

A.Burn

Umrzeć z miłości
Chociaż raz 
warto umrzeć z miłości. 
Chociaż raz. 
A to choćby po to, 
żeby się później chwalić znajomym, 
że to bywa. 
Że to jest. 
...Umrzeć. 
Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady 
obok innych nieboszczków listów 
i nieboszczek pamiątek 
i cierpieć... 
Cierpieć tak bosko 
i z takim patosem, 
jakby się było Toscą 
lub Witosem. 
...I nie mieć już żadnych spraw 
i do nikogo złości. 
I tylko błagać Boga, by choć raz, 
choć jeszcze jeden raz 
umrzeć z miłości. 

Agnieszka Osiecka

Jesteś powietrzem,które drzewa pieści
rękoma z błękitu
Jesteś skrzydłem ptaka,
który nie trąca liści
Płynie
Jesteś zachodnim słońcem
pełnym świtów
Bajką ze słów,które mówi się
westchnieniem
Czym Ty jesteś?
Dla mnie - świeżą wodą
wytrysłą na skawrnej pustyni
sosną ,która cień daje
drżącą osiką,która współczuje
dla zziębnietych -słońcem
dla konających-bogiem
Ty rozbłysły w każdej gwieździe
której na imię miłość...

Halina Poświatowska

Dopiszcie swoje ulubione wiersze, do walentynek uzbiera sie niezła kolekcja

(Patrz na te chmury...)

2012-01-23       

Autor: Leopold Staff

 

Patrz na te chmury, co się kłębią w niebie, 
Siostrzyce burz, niepogody! 
Ileż w nich wichru, walki, męk, szału, 
Pędu, wolności, swobody! 

Nie mów o szczęściu, stara złudo!... Szczęście 
Nie stwarza nic prócz wspomnienia, 
A jedna chwila radości wystarczy 
Na długie lata cierpienia.

Problemy blondynek :):)

2012-01-15       

 

Blondynka siedzi w samolocie i podchodzi do niej Stewardessa i pyta:
- Coś podać??
Blondynka chcąc pokazać, że nie jest głupia odpowiada: 
- Orange Juice, może być jabłkowy.

 

 

Policjant zatrzymuje blondynkę prowadzącą samochód pod prąd jednokierunkowej ulicy.
- Czy pani wie, że tą ulicą można jeździć tylko w jednym kierunku?
- Czemu się pan czepia, czy ja jadę w dwóch!?

Kiedy blondynka mówi najmniej?
- W lutym, bo to najkrótszy miesiąc.

Zapłakana blondynka zwierza się swojej najlepszej koleżance:
- Wiesz, że ja nie wiem co w tamtych czasach kobiety widziały w tych mężczyznach?
- W tamtych czasach to znaczy kiedy ?
- Zanim wynaleziono pieniądze!


- Jakiego nicka chcesz uzywac w korespondencji?
- No moze jakiegos ptaszka.
- Dlaczego?
- Bo bede mogla latac w internecie jak ptaszek.

Strony: 3