samotniś_

 
Rejestracja: 2017-02-18
Nie taki samotny samotniś_.... Alfiąto :d... ❤
Punkty234Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 766
Ostatnia gra

Bycie niezwykłym ...

2019-10-12       

?

Bycie niezwykłym to za mało. W rzeczywistości bezużyteczne jest posiadanie niesamowitych cech, jeśli nie używamy ich na naszą korzyść, aby tworzyć niezwykłe rzeczy. Nie ma sensu być utalentowanym, jeśli nie rozwiniemy naszego talentu. Bycie niezwykłym nie ma znaczenia, jeśli nie pracujemy z pasją, aby być najlepszą wersją nas samych i osiągnąć nasze cele.

Bycie niezwykłym oznacza pracę nad stworzeniem czegoś co kochamy. Twoim celem powinno być przeżywanie swojego życia w radosny sposób podczas tworzenia rzeczy, którymi Ty i inni możecie się cieszyć. Bycie niezwykłym to wiedza kiedy i jak działać a także pamiętać, że działania są ważniejsze niż słowa. Bycie niezwykłym to znacznie więcej niż posiadanie cech charakterystycznych. To bycie wystarczająco odpornym, by uczyć się na porażce.

Zmotywowana kobieta - bycie niezwykłym

Ci, którzy są pracowici, odpowiedzialni, prężni i pełni pasji są niezwykli. Powodem tego jest to, że są w stanie włożyć kawałek siebie we wszystko co robią. Wiedzą jak współpracować z niepewnością i ryzykiem, ale są także cierpliwi, ponieważ lubią czekać na odpowiednie chwile. Są ludźmi czynu, chociaż uwielbiają też interpretować i czytać innych. To jest coś, co daje im wielką przewagę.

Wzmacniają ludzi wokół siebie i nie odczuwają potrzeby, aby upokarzać i poniżać innych. Wręcz przeciwnie, bycie niezwykłym oznacza wspieranie tych, których kochasz. Chodzi o pomocną dłoń, gdy ktoś jest w potrzebie. Ponadto, niezwykli ludzie widzą wiele rzeczy, których inni nie potrafią zauważyć.

„Prawdziwe szczęście pochodzi z radości z dobrze wykonanych czynów, z chęci tworzenia nowych rzeczy.”

Antoine de Saint-Exupéry

Sukces polega na chęci

Wszyscy chcemy odnieść sukces, ale nie wszyscy zmierzamy w tym kierunku. Gotowość jest czymś, co czyni nas niezwykłymi. To uzależnia naszą pasję od tworzenia czegoś oryginalnego.

Bycie niezwykłym oznacza nie poddanie się po niepowodzeniu. Oznacza to jednak przejście do czegoś innego, gdy zdamy sobie sprawę, że coś jest nieosiągalne (przynajmniej na razie). Bycie niezwykłym zmierza do bycia tam gdzie chcemy być. Chodzi także o poznanie naszych ograniczeń, błędów, a także naszych najbardziej przydatnych cech.

Uśmiechnięta kobieta

Wszystko zaczyna się od decyzji, decyzji, której nie podejmiemy, jeśli nie będziemy tego chcieli. Kiedy podejmujemy decyzję, podchodzimy do ścieżki sukcesu. Wtedy stajemy się ludźmi, którzy „robią” a nie ludźmi, którzy tylko „mówią”. Stajemy się ludźmi, którzy wykorzystują swój talent i robią z nim wspaniałe rzeczy.

„Sen staje się celem, gdy są podejmowane działania zmierzające do jego osiągnięcia.”

Bo Bennett

Bycie niezwykłym polega na naszym nastawieniu

Wiele osób posiada różne cechy. Niektórzy ludzie są przytłaczająco inteligentni, a inni wiedzą jak radzić sobie z różnymi sytuacjami we właściwy sposób. Jednak żadna z tych rzeczy nie ma znaczenia, jeśli nie podejmują ryzyka i decydują się wykorzystać swoje umiejętności i pokazać je światu. Nasza postawa jest naszym listem motywacyjnym i może nas zmotywować albo złamać.

Pozytywne nastawienie pozwala nam rozwijać  i wdrażać wiele narzędzi, które posiadamy. Pozytywne nastawienie pomoże nam utrzymać właściwą drogę i nie pozwoli nam łatwo się poddać. Kiedy podejście i gotowość się łączą, jesteśmy w stanie dać z siebie wszystko. Nasze podejście nas kształtuje a chęć prowadzi.

Świat zawsze potrzebuje niezwykłych istot, które ciężko pracują aby osiągnąć swoje cele. Robienie rzeczy w niezwykły sposób jest tym, co czyni nas wspaniałymi. To pozwala nam zmieniać życie innych ludzi.

Biorąc to wszystko pod uwagę, na co czekasz? Zacznij dzielić się cechami, które sprawiają, że jesteś wyjątkowy. Jesteśmy pewni, że masz ich dużo. Jeśli uważasz że jest inaczej, zachęcamy do rozpoczęcia analizy, abyś mógł odkryć rzeczy w których jesteś dobry.

„Tam gdzie chęć jest wielka, trudności nie mogą być wielkie”.

Niccolo Machiavelli

Kolor i osobowość ...

2019-10-04       

Dla większości z nas kolor i osobowość to dwie powiązane ze sobą kwestie. Fakt, że podobają nam się określone kolory zwykle wiąże się z pewnymi wzorcami osobowości. Dowiedz się więcej o tym interesującym połączeniu.

Chociaż wiele osób uważa, że kolory nie są związane z uczuciami, opiniami lub zachowaniami istnieją inni, którzy mocno wierzą w to, że kolor i osobowość mają ze sobą ścisły związek. W rzeczywistości niewielu ludzi wybiera ubrania w kolorze, którego nie lubi ani nie używa go do malowania ścian swojego salonu.

Prawie każdy z nas ma jeden lub więcej ulubionych kolorów. Gdyby jednak zapytano nas o powód tej preferencji niewielu z nas byłoby w stanie to wyjaśnić. Dlatego wydaje się, że istnieje coś nieodłącznego dla każdego z nas, co utrzymuje idiosynkratyczny związek z preferencjami dla jednego lub drugiego koloru. Psychologia koloru zajmuje się zagłębieniem tego tematu.

Kolor i osobowość: różnice w postrzeganiu

Każda osoba postrzega kolory inaczej i nadaje im różne znaczenia. Nie tylko różnice funkcjonalne w systemie percepcyjno-sensorycznym mogą oznaczać różnice w postrzeganiu kolorów – tym bardziej, jeśli występują zmiany, takie jak daltonizm – ale też historia życia każdej osoby sprawia, że kojarzymy różne uczucia z różnymi kolorami.

Różna gama kolorówDlatego próba stworzenia ogólnych zasad może być dość złożona. Jest to jeszcze bardziej skomplikowane ze względu na następujące fakty:
  • Ten sam kolor ma różne wersje – niektóre chłodniejsze, inne cieplejsze – które mogą wywoływać różne reakcje emocjonalne, nawet jeśli są nadal tym samym kolorem.
  • Czasami występuje rozdźwięk między wartościami a preferencjami. Dana osoba może wybrać jeden kolor w określonym kontekście, preferując inny kolor w innej sytuacji. Na przykład kolor czarny może dla niektórych być synonimem klasy i elegancji, a dla innych jest związany z ciemnością i żalem.

«Pozwól mi zanurzyć duszę w kolorach. Pozwól mi połknąć zachód słońca i wypić tęczę».

-Khalil Gibran-

Badanie związku między kolorem a osobowością

W większości przypadków kolor rzeczy wyraźnie wpływa na wybory podejmowane przez ludzi. Nie ma jednak zbyt wielu dowodów naukowych, aby to potwierdzić, ponieważ wiele wniosków z badań naukowych tworzona jest na podstawie poszlak.

«Kolor musi być przemyślany, wyśniony.».

-Henri Matisse-

Tak więc, chociaż nie istnieje solidna naukowa podstawa, które potwierdza związek między kolorem a osobowością istnieją pewne ogólnie przyjęte zasady w dziedzinie psychologicznej. Na przykład istnieje pewien konsensus mówiący, że ulubione kolory danej osoby odzwierciedlają w pewnym stopniu jej stan psychofizyczny i poznawczy.

Z drugiej strony niektórzy specjaliści zajmujący się psychologią zainteresowani tym tematem sugerują, że unikanie koloru nie jest niczym pozytywnym. Przeciwnie, twierdzą, że wskazane jest, aby spróbować uwzględnić w swoim życiu każdy kolor, ponieważ oznacza to większą równowagę psycho-afektywną.

Powiedz mi, jak jest Twój kolor, a powiem Ci jaka jest Twoja osobowość

Wszystko wskazuje na to, że większość ludzi zwykle decyduje się na wybór danego koloru w zależności od różnych aspektów ich codziennego życia. Niezależnie od tego, czy są to ubrania, dekoracje czy jedzenie. Można zatem wywnioskować, że wybór konkretnych kolorów jest odzwierciedleniem osobowości i że istnieje związek między nimi.

Serce z kolorów

Psychologia koloru twierdzi, że drastyczne zmiany w wyborze koloru zależą od nastroju danej osoby i jej dynamiki życiowej.

Z drugiej strony wysunięto hipotezę, że zmiana ulubionego koloru może oznaczać potrzebę użycia nowego koloru jako pomocy w rozwoju nowych cech w obliczu zmieniających się okoliczności.

«Kolor to życie, ponieważ świat bez koloru wygląda jak martwy. Kolory to podstawowe idee, dzieci światła».

-Johannes Itten-

Kolor osobowości i cech osobistych

Na koniec przedstawiamy Ci niektóre cechy osobowości, które psychologia od lat kojarzy z określonymi kolorami:

  • Czerwony. Sugeruje siłę woli, ambicje i energię.
  • Niebieski. Oznacza tendencję do utrzymywania ustalonych zasad i wartości oraz chęć życia zgodnie z nimi.
  • Żółty. Może wskazywać na osobowość marzyciela i perfekcjonisty.
  • Zielony. Sugeruje silne preferencje dotyczące bezpieczeństwa i uznania.
  • Pomarańczowy. Może wskazywać na ciągłe pragnienie nawiązywania relacji i spędzania czasu z innymi ludźmi.
  • Czarny. Wiąże się z siłą woli i niezależnością.
  • Brązowy. Sugeruje zamiłowanie do prostego życia i do nawiązywania silnych więzi przyjaźni.
  • Biały. Ludzie o tej osobowości szukają prostoty, otwartości i czystości.

Usmiech na sobote...

2019-09-07       
Żona leży na łożu śmierci, jest naprawdę cieniutko. Mąż przychodzi i pyta:
- Kochanie, co mogę jeszcze dla ciebie uczynić przed Twoim odejściem?
- Chciałabym, abyś mnie ten ostatni raz jeszcze przeleciał - mówi żona ostatkiem sił.
- Ależ kochana, przecież ty tego nie wytrzymasz!
- Nie martw się, jakoś sobie poradzimy.
Kochali się, a potem poszli spać. Rano mąż zatroskany, czy żona jeszcze żyje, idzie do jej pokoju, żony nie ma... Idzie do kuchni, a żonka krząta się cała w skowronkach, ani śladu choroby!
- No... ale jak to się stało?
- Kochany, seks z tobą mnie uzdrowił, czuję się wspaniale!
Mąż poszedł do siebie do pokoju i gorzko zapłakał. Żona podchodzi i pyta:
- No co ty, kochanie, smucisz się, że wyzdrowiałam?
Na to mąż, łkając:
- Nie, to nie to. Pomyślałem sobie, ilu ludzi mogłem uratować: babcia, ciocia, wujek Heniek...

Wewnętrzne dziecko...

2019-09-03       


Nasze wewnętrzne dziecko nadal w nas jest. Nie odeszło wraz z procesem dorastania. To jest właśnie ten głos, który słyszymy w chwilach kiedy pozwalamy sobie na odrobinę swobody i ekscytujemy się różnymi rzeczami. To właśnie ten głos, który pyta nas czasami, jak wyleczyć różnego rodzaju emocjonalne rany z przeszłości…

Często słyszymy o „konieczności uzdrowienia naszej psychiki”. Można w uproszczeniu potraktować ją jako dziecko, które ciągle w nas tkwi. Nasze pierwsze lata życia i doświadczenia, jakich nabywamy będąc dziećmi będą kształtować przeważającą część naszej osobowości, naszych wartości, równowagi emocjonalnej i poczucia własnej wartości.

Te wczesne wspomnienia mogą stać się jednak także pełne lęków i niepokoju rzucającego cień na naszą dorosłość. Ale mogą to także być jedynie miłe i pozytywne wspomnienia pełnego i szczęśliwego dzieciństwa, które towarzyszą nam w miarę tego, jak stajemy się dorośli.

Szczęśliwa mama i dziecko

To właśnie tam, w środku niezwykle dobrze ukrytego zakątka naszej duszy kryje się nasze wewnętrzne dziecko. Wszyscy udają, że są dojrzałymi ludźmi, niezwykle pewnymi siebie.

Każdy z nas chciałby widzieć siebie jako dobrze chronionego masywną zbroją wielkiego wojownika, który bez trudu jest w stanie zmierzyć się ze skomplikowanym światem na zewnątrz.

Jednak wiele razy po zamknięciu oczu zdajemy sobie sprawę z tego, że czegoś nam brakuje. Że coś nas boli. Coś powoduje różne rany psychiczne, które nie występują na zewnątrz ciała, ale w środku, w naszym umyśle.

Wewnątrz każdego z nas znajduje się dziecko o różnym stopniu rozwoju i niezaspokojonych potrzebach. Pora je odkryć i podać mu pomocną dłoń. I o tym właśnie porozmawiamy w naszym dzisiejszym artykule.

Moje wewnętrzne dziecko i jego emocjonalna przeszłość

Możliwe, że słysząc stwierdzenie typu “wewnętrzne dziecko”, większość osób uśmiecha się ironicznie, widząc coś absurdalnego w tym określeniu. Dla wielu zwrot ten kojarzy się jednoznacznie ze słabością, niewinnością i naiwnością.

Myślą oni kategoriami typu „dorośli wiedzą wszystko, natomiast dzieci nie wiedzą absolutnie niczego”. I dalej: „dzieciństwo to etap beztroskiego życia i absolutnego szczęścia”. Jest to mniemanie bardzo powszechne, niestety jednak całkowicie błędne.

Symbolika - dziecko wewnętrne

Dzieciństwo to wstępny etap naszego życia. To właśnie wtedy na naszej drodze pojawiają się nasze pierwsze pytania, na które samodzielnie zdobywamy odpowiedzi.

Jeśli to, co nas otacza jest bez znaczenia, smutne i pełne rezygnacji, to tym samym po latach okaże się, że miało to znaczący wpływ na to, że jako dorośli jesteśmy emocjonalnie jałowi i nie potrafimy cieszyć się życiem.

Aby rozwijać się w atmosferze przepełnionej dojrzałością i szczęściem, każde dziecko musi poznać czym jest szczera miłość. Dowiedzieć się, że oferuje ona bezpieczeństwo na każdym kroku, wsparcie przy każdym upadku, a także towarzyszy każdemu naszemu oddechowi, przy każdym z kolejnych doświadczeń życiowych.

Jeśli więź taka zapewniana przez naszych rodziców nie jest zupełna i wystarczająca, wszystkie te wczesne doświadczenia wpłyną na nas w taki czy inny sposób w późniejszych latach.

Dziecko i jego pierwsze kroki w świecie

Dzieciństwo nie zawsze jest synonimem szczęścia czy bezpieczeństwa. Nikt nie gwarantuje ani dobrego zdrowia fizycznego, ani też zdrowego emocjonalnie samopoczucia zaraz po samym tylko przyjściu na świat. Wiemy doskonale, że pierwsze kroki stawiane przez dziecko nigdy nie są łatwe.

Wszyscy bez wyjątku na początku potrzebują wsparcia kogoś, aby zacząć chodzić samodzielnie. Ktoś musi słuchać gdy zaczynamy wymawiać nasze pierwsze sylaby. Ktoś taki musi również wiedzieć o tym, że nasze lęki i niepokoje mogą być uspokajane poprzez przytulanie i odpowiednio dobrane słowa.

Ale pamiętaj także, że szukanie kogoś w celu zrzucenia na niego całej winy powoduje jedynie zwykłe marnotrawstwo energii. Naprawdę ważną kwestią jest nauczenie się tego, aby z jednej strony pozwolić sobie na odrobinę frustracji, a z drugiej wybaczyć samemu sobie.

Jeśli chcesz wyleczyć swoje wewnętrzne dziecko nie możesz myśleć o przejściu przez życie, ukrywając przy tym swoje prawdziwe ja.

Wymagania i oczekiwania naszego wewnętrznego dziecka

Jest już jasne, że wszyscy powinniśmy zaakceptować, że tkwi w nas nasze własne wewnętrzne dziecko. W tym momencie dochodzimy do kolejnej ważnej kwestii. A mianowicie, o co może ono nas zapytać lub o co poprosić. Oto kilka możliwości:

  • Twoje wewnętrzne dziecko może poprosić Cię o rozwiązanie pewnych ciążących mu aspektów z przeszłości.
  • Być może trzeba będzie wyjaśnić sobie kilka zdarzeń z dzieciństwa. Być może któreś z nich wymaga uzyskania przebaczenia lub zaoferowania go komuś innemu?
  • Jeśli natomiast nie masz żadnego emocjonalnego problemu z przeszłości, który wciąż pozostaje nierozwiązany. Wtedy nasze wewnętrzne dziecko wymaga od nas nieco więcej fantazji, swobody i wolności, byśmy byli mniej podatni na różne ograniczenia w naszym codziennym życiu.
  • Trzeba pozwolić sobie na uczynienie swojej rzeczywistości nieco bardziej kolorową i atrakcyjną. W tym celu należy odrzucić wszelkie swoje obawy i stres.
  • Powinniśmy być bardziej spontaniczni. Pozwólmy sobie na trochę więcej śmiechu, odzyskajmy część utraconej niewinności i wraz z nią poznajmy ponownie swoje emocje.
  • Nasze wewnętrzne dziecko oczekuje również miłości. Kochajmy i bądźmy kochani. Pokonajmy swoje obiekcje, wstyd lub swój szary i bezbarwny wizerunek jako osoby dorosłej. Po prostu pozwólmy sobie na trochę emocjonalnej wolności.

Jak wyleczyć nasze wewnętrzne dziecko?

Cały proces uzdrawiania emocjonalnego wymaga pełnego i prawdziwego przekonania o słuszności podjętej decyzji z naszej strony. Nikt nie może stać się wolny, jeśli będziemy chcieli go do tego zmusić.

Odrzuć swoją maskę, za którą się kryjesz, nie oceniaj siebie, ani nie krytykuj swojego zachowania. Po prostu wyłóż wszystko co masz przed siebie i obiecaj sobie, że wyleczysz swoje wewnętrzne dziecko.

Możesz zmienić swoje nastawienie w ciągu jednego dnia, ale może to potrwać całe miesiące lub nawet lata. Idealna sytuacja polega na tym, że będziesz w stanie powiedzieć sobie: „Dobrze, dusiłem w sobie wolność i swobodę z powodów takich i takich, ale teraz nadszedł najwyższy czas, aby uwolnić moje wewnętrzne dziecko”.

Dzięki temu zdasz sobie sprawę, że znalazłeś się na właściwej drodze, a cel znajdujący się na jej końcu dostarczy Ci odpowiednio silnej motywacji do ruszenia w podróż, w trakcie której uświadomisz sobie, że nie masz już niczego do ukrycia.

Jak wyleczyć dziecko w Tobie

Ale najpierw powinno być dla Ciebie całkowicie jasne, że nie możemy rozwiązać konkretnego problemu, jeśli najpierw nie przekonamy się, że on rzeczywiście istnieje. Pomyśl na przykład o swoim życiu codziennym…

Wprowadź zmiany…

Czy zmagasz się nieustannie ze zbyt wysokim poziomem stresu? Czy straciłeś już nadzieję? Czy czujesz, że Twój partner lub partnerka, niezależnie od tego, jak się stara, nie czyni Cię szczęśliwą osobą? Czy jest jakiś rodzaj miłości, której Ci brakuje, a której nie potrafisz zdefiniować?

To proste i niewielkie, opisane poniżej ćwiczenie obejmujące wizualną i emocjonalną rekonstrukcję wydarzeń mogącą pomóc Ci na wiele sposobów.

  1. Weź swoje zdjęcie z okresu, gdy byłeś małym dzieckiem, w wieku 7 lub 8 lat.
  2. Skup się. Niech wspomnienia wrócą do Ciebie. W ciszy i skupieniu wywołuj z zakamarków pamięci te właśnie lata i czuj się swobodnie. Już po chwili emocje i obrazy przyjdą do Ciebie.
  3. Teraz wyobraź sobie siebie z tym właśnie dzieckiem. Będzie Was wtedy dwoje. Ty jako osoba „dorosła” i Ty jako „dziecko”, twarzą w twarz.
  4. Możesz teraz zapytać go lub jej, co czuje, co myśli, czego jej brakuje, czego potrzebuje. Zapytaj, co to dziecko będące Tobą chciałoby mieć lub dostać, aby czuć się w pełni swobodnie i pewnie.

Zastanów się nad tym. Bez cienia wątpliwości takie ćwiczenie okaże się dla Ciebie nieocenioną pomocą.

Akceptowanie tego, kim jesteś to prawdziwe piękno, niezależne od okoliczności

2019-08-26       


Nie ma nic bardziej atrakcyjnego niż akceptowanie tego, kim jesteś. Nie ma większej satysfakcji niż odkrywanie swojej wartości, mocnych stron i potrzeb. Tylko wtedy podejmujesz najlepsze decyzje, decyzje, które sprawią, że poczujesz się wolny i pełen tego szczególnego piękna, które czyni Cię wyjątkowym i prawdziwym. Dlaczego akceptowanie tego, kim jesteś jest tak ważne?

Mistrz Zen Thich Nhat Hanh przypomina nam w swoich książkach, że jesteś najpiękniejszy, gdy działasz w połączeniu z wewnętrzną jaźnią. W tym stanie nie szukasz akceptacji od innych. Zamiast tego wasze własne serce i istota dają Ci wewnętrzną moc.

Niemniej jednak, wielu z nas wciąż nie znalazło lub nie rozpoznało nas samych. To prawie jak dziwne zaklęcie. Doceniasz samego siebie, gdy inni Cię zauważają. Polegasz na innych, aby dali Ci pozytywne wzmocnienie swoimi słowami, gestami, komentarzami i uznaniem. Jeśli tak się nie stanie lub nie zdarza się to często, możesz czuć się niewidzialny. Twoje poczucie własnej wartości zaczyna się rozchodzić w szwach.

Byung-Chul Han

Z drugiej strony, koreański filozof Byung-Chul Han mówi nam, że „płoniemy” w piekle identyczności. W książce „The Expulsion of the Other: Society, Perception, and Communication Today” zaprasza czytelnika do refleksji nad tą ideą. Tracimy zdolność doceniania wyjątkowości każdej osoby, rzeczy, które odróżniają nas od innych. Byung-Chul Han wierzy, że powinniśmy bardziej troszczyć się o naszą tożsamość niż zaspokajać pragnienia innych ludzi.

„Wierząc w naszych sercach, że ​​to kim jesteśmy jest wystarczające, jest kluczem do bardziej satysfakcjonującego i zrównoważonego życia”.

Ellen Sue Stern

Akceptowanie tego, kim jesteś: sztuka prawdziwej atrakcyjności

Akceptowanie tego, kim jesteś wymaga czasu. Jednak gdy tam dotrzesz, wszystko się zmieni. Opuszczasz ograniczenia konwencjonalizmu, wraz ze wszystkimi ograniczeniami, które nakładasz na serce, umysł i ciało. Wszystkie Twoje obawy o to, aby inni ludzie Cię lubili i żyli zgodnie z ich oczekiwaniami znikają.

Kiedy osiągniesz szczyt osobistego rozwoju, w którym Abraham Maslow umieścił samorealizację, świat wygląda inaczej. Masz lepszą perspektywę i poczucie wewnętrznego spokoju. W oczach innych ludzi cechy te są tak samo atrakcyjne, jak są pożądane.

Jednak wracając do teorii Byung-Chul Hana, jest coś o czym powinieneś pamiętać. Czasami postrzegasz siebie jako osobę całkowicie rozwiniętą, ponieważ osiągnąłeś poziom rozwoju, który społeczeństwo dla Ciebie zdefiniowało. W pewnym momencie jednak zdasz sobie sprawę, że nie jesteś na szczycie góry, ale w głębokiej przepaści.

Kobieta siedząca na gałęzi

Nasze społeczeństwo konsumpcyjne, a nawet nasz system edukacyjny, kierują nas ku materialnemu sukcesowi. Ta ścieżka nie ma nic wspólnego z samorealizacją.

Jeśli naprawdę chcesz zaakceptować to, kim jesteś, musisz podbić inne terytoria. Mówimy o rzeczach takich jak wiedza o samym sobie, poczucie własnej wartości, miłość do samego siebie, asertywność, zdolność do osiągania celów i niezależność emocjonalna.

Trzy kroki do zaakceptowania tego, kim jesteś

Według badań Free University of Berlin przeprowadzonych przez Ulricha Ortha i Ruth Yasemin Erol, ludzie osiągają najwyższy poziom samooceny w starszym wieku. Mówiąc dokładniej, większość ludzi osiąga najwyższy poziom samooceny w wieku 60 lat. Dlaczego nie osiągamy go wcześniej? Dlaczego nie rozwijamy tego najważniejszego „mięśnia” rozwoju osobistego, kiedy jesteśmy młodzi?

Wynika to z wielu czynników. Jednak poza tym, co może Cię ograniczać i utrudniać akceptowanie tego kim jesteś, istnieje potrzeba zmiany. Jest to potrzeba bycia proaktywnym i pracy nad własnym poczuciem własnej wartości i samorealizacji. Oto trzy kroki, które mogą Ci pomóc.

Popraw swój styl atrybucyjny

Twój styl atrybucyjny to sposób, w jaki odnosisz się do swoich osiągnięć lub porażek. Kiedy coś osiągasz, czy to dlatego, że inni Ci pomogli? Czy może dlatego, że pracowałeś naprawdę ciężko? Ważne jest, aby przejąć kierownice własnego życia. Aby to zrobić, musisz rozpoznać swoją wartość i umiejętności.

Jedynym głosem, którego powinieneś słuchać jest ten w Tobie

Twój świat jest pełen tysięcy głosów. Te głosy to Twoja rodzina, Twoi nauczyciele, szefowie, współpracownicy, przyjaciele, partnerzy, media społecznościowe, a nawet polityczni i społeczni guru. Twój świat jest pełen ludzi, którzy udzielają Ci rad i mówią co robić.

Spacerująca osoba - akceptowanie tego, kim jesteś

Wśród całego tego hałasu jest jeden głos, który często milczy: Twój własny. Wykorzystaj trochę swojej energii, aby od czasu do czasu odrzucić cały hałas otoczenia. Słuchaj siebie, poświęć trochę uwagi i dostosuj się do własnych potrzeb.

Akceptowanie tego, kim jesteś – pozwól swoim pasjom kształtować Twoje życie

Jeśli akceptowanie tego kim jesteś jest priorytetem, podążaj za swoją pasją. Nie rozpraszaj się radami innych ludzi, nie słuchaj tego co według ich powinieneś zrobić. Skontaktuj się ze swoją tożsamością i pozwól, aby Twoje preferencje, tożsamość i istota kształtowały Twoje życie. Jeśli spróbujesz żyć swoim codziennym życiem zgodnie z tymi zasadami, będziesz z niego bardziej zadowolony. Nie tylko to, ale będziesz o wiele bliżej samorealizacji.

Ludzie, którzy są na tyle odważni, aby podążać własną ścieżką, nie dbając o to co inni myślą, wydają się bardziej atrakcyjni. To dlatego, że najpiękniejsi ludzie to ci, którzy porzucają konwencjonalizm, by być sobą w każdej chwili i okolicznościach.

Lepiej...

2019-08-24       
https://www.youtube.com/watch?v=K4ur9rXEgs0
Lepiej dawać czy brać ?

Zachowania, które oddzielają nas od siebie bardziej niż odległość...

2019-08-13       

Odległość fizyczna nie jest jedyną przez którą możemy oddalić się od naszych bliskich. Czasami nawet będąc w odległości milimetrów, możemy doświadczyć wielkiej nieobecności ludzi nam bliskich. W związkach nie tylko łączy się z fizyczną bliskością, ale także z wymianą uczuć, gestów i intencji. Dlatego ważne jest, aby zwracać uwagę na pewne zachowania, które raczej odsuwają nas od innych, zamiast zbliżać.

Musimy jednak pamiętać, że ten rodzaj psychicznej odległości może być wynikiem trudności i problemów, zarówno naszych własnych, jak i innych ludzi. Dlatego powinniśmy często sprawdzać, jak się czujemy i jak wyglądają nasze relacje z innymi. Niezależnie od powodu zachowania te zawsze powodują cierpienie. Zagłębmy się w ten temat.

“Najgorsze w tej odległości jest to, że nie wiesz, czy będą za Tobą tęsknić, czy o Tobie zapomną”.
-Nicholas Sparks-

Zachowania, które sprawiają, że się od siebie odsuwamy

Będąc istotami społecznymi tylko problemy psychologiczne mogą sprawiać, że chcemy być z dala od innych. Jeśli ktoś stale odrzuca towarzystwo innych, być może cierpi z powodu trudności, których nie jesteśmy w stanie zrozumieć. Na poziomie patologicznym jedną z przyczyn może być depresja, w tym przypadku tylko specjalista może pomóc danej osobie.

Z drugiej strony istnieją również inne postawy odzwierciedlające cechy psychiczne, które powodują odsuwanie się od innych. Chociaż nie stanowią one patologii, zachowania te szkodzą prawidłowym relacjom interpersonalnym. Poniżej zagłębimy się w niektóre z nich.

obrażona para

Egocentryzm

Egocentryzm jest „wyolbrzymionym uwielbieniem własnej osobowości, aż staje się ona uznana za centrum ogólnej uwagi i aktywności”. Osoby egocentryczne zaniedbują interesy i pragnienia innych, ponieważ uważają je za gorsze od swoich.

Dlatego te osoby nie przywiązują wagi do problemów innych, odsuwając ich uwagę od nich. Trudno jest rozmawiać z egocentrykiem, ponieważ zaprzeczają istnieniu jakiegokolwiek problemu, którego są źródłem. Wręcz przeciwnie, zazwyczaj próbują szukać problemów u tych, którzy pokazują swoje obawy, często prowadząc do odległości, zarówno fizycznej, jak i emocjonalnej.

Złe traktowanie innych

Toksyczne zachowania oprawcy znajdują swoje bezpośrednie odzwierciedlenie w ofierze. Przemoc definiuje się jako „traktowanie kogoś źle poprzez słowa lub czyny”. Odnosi się to do negatywnych skutków psychologicznych, jakie pojawiają się u ofiar przemocy. Z kolei sprawca odsuwa się psychicznie od osoby krzywdzonej, ponieważ nie bierze pod uwagę jej uczuć, jakby była ona nieistotnym przedmiotem.

Jednak ta sprawa jest dość wyjątkowa. Ponieważ chociaż zachowania i postawy oprawcy odsuwają od niego ofiarę, poprzez manipulację nie udaje się doprowadzić do trwałego rozdzielenia. Możemy jednak powiedzieć, że ten rodzaj związku nie ma nic wspólnego ze świadomą, emocjonalną i zdrową więzią między dwojgiem ludzi.

Pogarda

Bezpośrednio związane z przemocą, pogarda manifestuje się na różne sposoby. Na przykład poprzez nadmierny sarkazm, który pod pretekstem humoru ukrywa intencję skrzywdzenia drugiej osoby. Zwykle to zachowanie wynika z poczucia wyższości (zazwyczaj intelektualnej).

W rzeczywistości pogardę można zdefiniować jako odsunięcie się, zdystansowanie w stosunku do drugiej osoby. W związku z tym jest to jedna z postaw, które oddzielają bardziej niż odległość, ponieważ traktowanie innych z wyższości jest formą odrzucenia.

Kłamstwo

Jest to jedno z zachowań, które jest najczęstszą przyczyną dystansu między ludźmi i jest pozornie nieszkodliwe. Kłamstwo to ukrywanie i fałszowanie rzeczywistości. Założenie maskę, aby ukryć coś, czego z jakiegoś powodu nie chcemy pokazać.

kobieta z różnymi maskami

Jak mamy zaufać osobie, która kłamie? Jak chcemy, by inni nam zaufali, jeśli kłamiemy? To normalne, że kłamstwo odsuwa nas od innych. Jest to bojkot szczerości, który niszczy każdą próbę relacji z innymi. Kłamiąc nie dajemy się w pełni poznać.

Robienie z siebie ofiary

Ta postawa może być niesamowicie szkodliwa dla relacji. Nie tylko dlatego, że zmienia znaczenie bycia ofiarą, sprawiając, że rzeczywiste ofiary tracą wiarygodność, ale dlatego, że budzimy w innych niepotrzebne poczucie winy.

Robienie z siebie ofiary jest próbą oszukania samego siebie i dowodem posiadania słabych zdolności samoregulacji i odpowiedzialności emocjonalnej. Tego typu osoby żyją w ciągłym narzekaniu, a krytyka jest ich mechanizmem przetrwania, obwiniając innych za swoje nieszczęście lub inny stan umysłu.

Manipulacja

Związana z pogardą i przemocą, manipulacja jest konsekwencją rzekomej wyższości intelektualnej. Osoby manipulujące próbują wpływać na postawy innych dla własnej korzyści. Zazwyczaj próbują podążać za swoim celem używając swojej rzekomej intelektualnej wyższości, ale kiedy ludzie wokół stają się świadomi ich praktyk, zostają odrzuceni przez otoczenie.

Jak widzimy, wszystkie te zachowania są szkodliwe dla dobrego funkcjonowania relacji międzyludzkich. Dlatego musimy nauczyć się je identyfikować, jeśli chcemy być w zdrowych i owocnych relacjach.

Jak stworzyć intymność: Gdy spotykają się dwie dusze

2019-08-04       

Intymność. W tych intymnych chwilach, kiedy pokazujemy drugiej osobie, kim naprawdę jesteśmy, łatwiej jest obnażać swoje ciało, niż uchylić wrota duszy. Obnażenie duszy oznacza bycie wrażliwym, oznacza przyznanie się do lęków, niepewności i słabości.

Łatwo jest nam zdjąć ubranie, ale bardzo trudno ściągnąć zbroję, która nas chroni. Tymczasem jest to jedyny sposób, aby połączyć się z drugą osobą autentycznie i szczerze. Czy potrafisz stworzyć intymność z drugim człowiekiem?

Intymność rodzi się, gdy dwie dusze są gotowe się połączyć. Zdarza się to, gdy podróżujemy poza nasze ciało fizyczne i łączymy się z najgłębiej skrywaną częścią drugiej osoby. Od tego momentu pieszczoty nie są już skierowane ku ciału. Skupiają się na różnych aspektach osobowości drugiej osoby. Nasze grube ściany zaczynają się kruszyć, a gdy nasz partner dotyka ich, możemy dzielić się najskrytszymi myślami i uczuciami.

Który klucz otworzy kłódkę zatrzaśniętą na łańcuchu oplatającym nasze serca? Jaki jest sekret tego, że potrafimy pokazać się dokładnie tacy, jacy jesteśmy? Gdzie kończą się nasze mury obronne, a zaczyna prawdziwa intymność? Tu w grę wchodzi zaufanie.

Budowanie zaufania to pomost do szczerej i głębokiej relacji.

Na początku może być trudno zbudować zaufanie, ponieważ wymaga to stawienia czoła mechanizmom obronnym. Potem musimy zburzyć nasze wieże obronne, jedną po drugiej, wiedząc, że kiedy upadniemy, nasz partner nas podniesie. Wiemy, że nie opuści nas, gdy pokażemy nasze prawdziwe ja, ponieważ prawdziwe zaufanie rodzi się z akceptacji.

Może to być trudny proces, ale prawdziwy związek nie powstanie, dopóki partnerzy nie zaczną sobie ufać. W przypadku relacji romantycznej intymność stanowi pewnego rodzaju mechanizm bezpieczeństwa, który inspiruje obu partnerów do bycia tym, kim są. Bez żadnych zobowiązań, bez publiczności, tylko dwie dusze w swoim czystym stanie.

Aby stworzyć intymność, uwolnij się od strachu

To normalne, że początkowo mamy wątpliwości i odrzucamy intymność. Czujemy się bezbronni, kiedy pokazujemy nasze prawdziwe ja. Do tego dochodzi ryzyko, że druga osoba nie zrobi tego samego. Co się stanie, jeśli naprawdę się obnażymy, a drugiej osobie nie spodoba się to, co zobaczy? Co się stanie, jeśli podzielimy się wszystkim, ale nie otrzymamy nic w zamian? Co się zmieni, gdy otworzymy serce na kogoś innego?

Para ogląda zachód słońca siedząc na wielkim sercu

Zawsze istnieje możliwość, że w drugiej osobie nie znajdziemy tego, czego szukamy. Ale jeśli nie spróbujemy, nie dowiemy się, czy ta osoba by nas przyjęła i zaakceptowała. Aby znaleźć zaufanie i intymność, za którymi tęsknimy, musimy zdjąć maski i zaryzykować. Jeśli tego nie zrobimy, nigdy nie będziemy mieć okazji do stworzenia autentycznych i trwałych relacji. Nigdy nie będziemy mogli cieszyć się intymnością z innymi ludźmi.

Jesteśmy otoczeni powierzchownymi związkami utrzymywanymi przez niewypowiedzianą krytykę; przez związki seksualne, które są czysto fizyczne, przez obawy przeżywane w samotności przez ludzi, którzy mają towarzystwo, ale nie są szczerze związani. Prawda jest taka, że strach jest czymś czego wcale nie chcemy. Czas być wolnym, odważnym i silnym. Czas znaleźć to, na co zasłużyliśmy.

Intymność jest pełna zaufania i wzajemnych powiązań. Nie bój się jej. Strach nas powstrzymuje. Strach chroni nas, ale także nie pozwala nam się rozwijać i zbliżać do innych. Przeżycie jednego złego doświadczenia nie oznacza, że ​​historia się powtórzy. Odważni ludzie nie zatrzymują się, gdy zostaną odrzuceni. Próbują dalej i starają się szukać czegoś lepszego.

Odwaga, by pokazać swoje prawdziwe ja

Odwaga oznacza obnażenie naszej prawdziwej postaci i wybór autentyczności, aby inni mogli zobaczyć nasz pełen obraz. Tylko wtedy naprawdę nas poznają i tylko wtedy możemy być pewni, że ci, którzy trzymają się blisko nas, robią to, ponieważ kochają nas tak, jak my kochamy ich.

Para patrzy sobie w oczy

Kochanie samych siebie jest kluczem do tego, aby mieć pewność, że nie powinniśmy się poddawać. Kiedy kochamy samych siebie, akceptujemy nasze lęki, cenimy samych siebie i nie pozwalamy, by nasza niepewność powstrzymywała nas od pokazywania światu, kim naprawdę jesteśmy.

Zapomnijmy o zjednoczeniu ciał i zadbajmy o to, aby nasze dusze były ze sobą połączone. Odłóżmy na bok nasze obawy i bądźmy wolni, aby odkrywać siebie i odkrywać siebie nawzajem. Koniec z makijażem, zbroją i poczuciem niepewności. Poznajmy się tacy, jacy jesteśmy naprawdę.

Dusza się nie starzeje, to tylko skóra się marszczy...

2019-07-30       


Potoczne powiedzenie mówi, że ludzie nie starzeją się w momencie, gdy na ich skórze pojawiają się pierwsze zmarszczki, ale kiedy ich nadzieje i marzenia na przyszłość blakną, a dusza traci swój wewnętrzny ogień. Prawda jest jednak taka, że nikt nie starzeje się po przeżyciu określonej liczby lat, ale gdy przestaje marzyć, a dusza zapada w letarg.

W samym środku serca istnieje specjalne miejsce, które w odpowiednich warunkach wypełnia się miłością. Można potraktować je jako środek kwiatu. Wtedy życie zostaje odzwierciedlone pod postacią liści, które otaczają jądro tego kwiatu.

Natomiast inne kwiaty, na które składa się serce obejmują piękno, nadzieję, radość i chęci. Razem tworzą cały ogród doświadczeń, którym opiekujemy się przez dłuższy lub krótszy czas, pozwalając mu osiągnąć szczytowy moment rozwoju w jakimś okresie swojego życia.

Para starszych ludzi

„Upływające lata marszczą skórę, ale tylko utrata entuzjazmu jest w stanie zmarszczyć Twoją osobowość, na którą składają się dusza i umysł. Smutek, zwątpienie, brak wiary w siebie, lęk przed rozpaczą to wszystkie te elementy, które z wiekiem przejmują władzę nad Twoim sercem i powodują wygaszanie ognia w Twojej duszy.

Niezależnie od tego, czy ma się szesnaście czy pięćdziesiąt lat, w sercu każdego człowieka istnieje chęć poznawania nowych rzeczy, ten specyficzny, delikatny rodzaj zdumienia po spojrzeniu w gwiazdy, nieposłuszeństwo wobec ustalonej hierarchii rzeczy, dusza dziecka przejawiająca się we wzmożonym apetycie na życie. „

Autor nieznany

Widok kolejnych zrywanych kartek z kalendarza nie czyni nas mniej zdolnymi do miłości, spełnienia naszych marzeń lub korzystania z uroków życia z naszym partnerem. To prawda, że w miarę upływu czasu pojawiają się u nas różnego rodzaju wady i niedomagania.

Ale stanowią one nieodłączny element naszej osobowości, podobnie jak nasza dusza. Jednak to nie powinno być kojarzone z czymś negatywnym, bo nie wiemy, z jakimi zmiany przyjdzie nam zmagać się wraz z upływem czasu.

Czas upływa, ciało się starzeje, ale dusza będzie zawsze młoda

Tam, gdzie jedni widzą starość, inni ludzie widzą piękno przechodzących lat. Czasami nawet o wiele więcej piękna niż w przypadku kobiet w wieku 20 lub 30 lat z młodą wprawdzie twarzą, ale silnym makijażem na twarzy, zaróżowionymi policzkami i mocno podkreślonymi czerwoną szminką ustami. Zapomnij więc o kremach spowalniających efekty upływającego, gdyż proces ten jest nieunikniony.

Starzenie się po prostu jest czymś, co czeka każdego z nas prędzej, czy później. Ale pamiętaj, że obejmuje ono tak naprawdę przede wszystkim aspekty fizyczne, Twoja dusza będzie tak długo młoda, jak tylko zechcesz.

Zatrzymanie młodości w sobie to niezwykle trudna sztuka

“Oddajcie mi wszystkie zmarszczki.
Nie zabierajcie żadnej z nich.
Ich zdobycie zajęło mi przecież całe moje życie.”

Anna Magnani

Nie ma żadnego znaczenia to, że zaczynasz zauważać u siebie pierwsze siwe włosy. Albo że widzisz zmarszczki na najbardziej nieoczekiwanych obszarach twarzy. Być może też Twoje ciało prosi o jeszcze trochę odpoczynku każdego ranka. Ale nie zapominaj o tym, że Twoja dusza się nie starzeje.

To, co jest naprawdę ważne w tym przypadku, jest umiejętne gromadzenie i korzystanie ze wszystkich pokładów nabytego w trakcie całego życia doświadczenia i mądrości. Musisz sobie uświadomić, że dorastanie, a następnie starzenie się jest czymś, co czeka każdego. Nie warto więc tracić ani sekundy swojego życia na niepotrzebne zamartwianie się.

Wigor i energia, jaki oferuje młoda dusza nie jest związany jedynie z rzeczywistym wiekiem. Nie jest to także domena wyłącznie ludzi młodych. Tak naprawdę, to młodość nie jest związana jedynie z Twoją metryką. Ogromne znaczenie, być może nawet o wiele większe, niż myślisz ma także stan Twojego umysłu.

Zmarszczki na twarzach

Staramy się znaleźć eliksir wiecznej młodości, kiedy tak naprawdę chodzi nam o cudowny produkt, który zapewni nam wieczną żywotność. Bo to właśnie dusza może zapewnić nam wieczną młodość, mimo starzejącego się ciała.

Upływające kolejne lata to tak naprawdę najpiękniejsza rzecz na świecie, ponieważ oznacza to, że żyjemy i że wciąż mamy możliwość zdobywania nowych, coraz to bardziej fascynujących doświadczeń i wiedzy. Młoda, energiczna dusza oznacza, że wypełniająca nasze życie miłość oraz dążenie do przygód będą wieczne. A upływ czasu spowoduje jedynie umiarkowanie naszego charakteru, co pozwoli nam spokojnie kontemplować życie, z pełną świadomością tego, że jest ono ulotne.

Ważną kwestią nie jest dodawanie lat do swojego życia, ale życia do kolejnych lat.

“Zestarzej się razem ze mną.
Najlepsze dopiero przed nami!”
Robert Browning

Ludzie, którzy dodają życie do swoich lat już dawno zapomnieli o zwrotach takich, jak „nie mogę” lub „nie dam razy”. Wygnali je ze swojego umysłu, ponieważ wiedzą teraz doskonale, że ich wiek nie jest żadną przeszkodą.

Nie widzą oni zmarszczek na swoich sercach, ponieważ ich dusza się nie marszczy, ani nie starzeje. Jest wręcz przeciwnie. Ona wciąż rośnie i się wzmacnia. Może nasze twarze będą pełne śladów, jakie pozostawiło na niej całe nasze długie życie, ale z naszych oczu nadal będzie bił żar, zwiastujący, że mamy przed sobą kogoś, kto wie doskonale, że życie należy powoli smakować.

Starzenie się

Nigdy nie trać nadziei, nawet jeśli chwilami brakuje Ci sił. Upewnij się, że każdy mijający rok zostanie przez Ciebie dobrze zapamiętany. Niech nie sprowadza się jedynie do kolejnych śladów na Twojej skórze. Ukradnij zawsze kilka sekund, aby utrwalić sobie w pamięci każdy istotny moment i nie zrezygnuj z przyjemności jego wspominania, kiedy tylko nabierzesz na to ochoty.

Szanuj swoje wspomnienia, ale nie żyj wyłącznie nimi. Zmierz się ze swoją teraźniejszością okazując siłę i odwagę. Spójrz wstecz na przeżyte przez siebie lata, zobacz, jak Twoje ciało Ci o nich przypomina.

Uśmiechnij się na wspomnienie wszystkich wspaniałych chwil. Szanuj swoją pamięć oraz wspomnienia, ale nie pozwól się zniewolić przez życie. Twoja dusza przecież wciąż wyrywa naprzód, więc podążaj dalej wybraną przez siebie drogą przez życie, nie krępuj jej i nie zatrzymuj w jednym miejscu.

Zaniedbana miłość ...

2019-07-11       

Niektóre związki są jak nieposolona jajecznica: bez smaku, bez znaczenia, zakotwiczone w monotonii, która prędzej czy później utopi obu partnerów. To jest rzeczywistość, która dotyka wiele par, chociaż ich miłość straciła smak, im może wydawać się to normalne i przejściowe.

Jednak wystarczy chcieć, aby to zmienić. Możesz odzyskać wiosnę, z której zrodziła się Twoja miłość i odsunąć się od upadku, które wydaje się nieuchronnie nadchodzić wraz z zimą.

Uczucia nie starzeją się tak jak ludzie. Jeśli tak się dzieje, to tylko dlatego, że im na to pozwalamy. Na przykład wtedy, kiedy jesteśmy zmęczeni ich utrzymywaniem i pielęgnowaniem.

„Bodźce emocjonalne muszą poruszać się swobodnie, aby nie umrzeć”.
-Walter Riso-

Popełniamy wielki błąd, zamykając pieszczoty, uściski i czułe słowa w sejfie, który ukrywamy w przeszłości. Wcześniej było dla Ciebie ważne, aby pokazać drugiej osobie, jak bardzo ją kochasz. Od kiedy już jej tego nie mówisz ani nie okazujesz, zadowalając się jedynie założeniami i domysłami?

Mdła, starzejąca się miłość

Często słyszymy, że miłość się kończy, że umiera, że zmienia się z upływem czasu. Obwiniamy upływ czasu, aby czuć się lepiej ze sobą i nie brać odpowiedzialności za to, że za mało się postaraliśmy.

Nie tylko porzucamy samych siebie, ale także odsuwamy to, o co kilka lat temu walczyliśmy z tak wielkim wysiłkiem i pasją. Dlaczego teraz, kiedy to zdobyliśmy, przestajemy się starać? Najpierw jedno z nas, później drugie. W końcu obydwoje pozwalamy, aby miłość stała się rozmazanym wspomnieniem.Niewyrazne różowo czarne malowidłoJest to moment, kiedy pojawiają się założenia, które powodują tak wiele nieporozumień w naszych relacjach z drugą osobą. Najbardziej widoczne są w relacjach o charakterze romantycznym. Z tego powodu lepiej powtarzać do znudzenia zawsze te same rzeczy, niż przyjąć niektóre sprawy za pewne.

„Dlaczego miałabym powiedzieć mężowi, że go kocham, skoro on już o tym wie?”. „Nie muszę jej całować, przecież ona już wie, że ją kocham”. „Jesteśmy za starzy, żeby przytulać się publicznie”. Z pewnością niektóre z tych myśli wydają Ci się znajome. Wiele par myśli właśnie w taki sposób.

Niektóre relacje są pozbawione uczuć i cierpienia, są powierzchowne i zbudowanie z monotonii.

Kiedyś nie przeszkadzało Ci powtarzanie ukochanej osobie „kocham cię” nieskończoną ilość razy.

Wychodzeniu do pracy zawsze towarzyszył całus na „do widzenia”. Nie zastanawiało Cię, czy dana sytuacja jest odpowiednia, aby trzymać się za ręce lub nieoczekiwanie się przytulić. To wychodziło z Twojego serca. Ciągle obecna była potrzeba pozostawania blisko partnera i okazywania uczuć.

Pozwalamy, żeby miłość umarła

Płomień nie gaśnie tak po prostu, to my go zdmuchujemy. Możemy nadal go podsycać i wydostać się z sytuacji, w której osiedliśmy i która powstała przez nasze lenistwo.

Miłość zbladła dlatego, że nie chciało Ci się powiedzieć ukochanej osobie czegoś, co dawniej było powtarzane przez Ciebie tak wiele razy. Dlatego, że zmęczyły Cię starania o coś, co zostało już zdobyte.

Wielu ludzi daje od siebie wszystko na początku relacji. Są jak napełniony balon, z którego powietrze zaczyna uchodzić, kiedy zdobędą to, czego chcieli. Ich uczucie stopniowo słabnie, aż zniknie wszystko, co osiągnęli. Czy nadal zastanawia Cię, gdzie odeszła Wasza intymność i dlaczego wszystko się zmieniło?Blednąca miłość
Relacje niszczą się z powodu naszych złych postaw. Przestajemy myśleć o drugiej osobie i skupiamy się na sobie. Uzasadniamy naszą niezdolność do dalszego dawania wszystkiego od siebie, mówiąc „już wiedzą”.

Wiem, że tam jest miłość, ale milcząca, ledwo obecna. Nieśmiała miłość, przez którą czasem nachodzą mnie wątpliwości.

Związek nie trwa sam, nie jest samowystarczalny. Musi być ciągle odżywiany, dzień po dniu, z tym większą dbałością, im więcej lat spędzonych razem, ponieważ życie jest pełne okoliczności zagrażających jego zniszczeniem.

Spoglądasz z zazdrością na starsze pary, które idą razem, szanują się, nie ukrywają swojego uczucia publicznie i zastanawiasz się jak to możliwe. Tymczasem odpowiedź jest prosta: pielęgnują uczucie, które jest szczere, o które tyle zabiegali i w które nieprzerwanie wierzą.

Miłość to wzajemne uczucie, które nie przejmuje się powtarzaniem tych samych słów czy racjonalną refleksją. Gdy zaczynasz analizować i domyślać się, zamiast mówić otwarcie, miłość słabnie.

To jedno z uczuć, które potrzebują swobody, aby można było bezgranicznie go doświadczyć. Wtedy nie ma nudy. Miłość nie staje się nieciekawa, to my stajemy się nudni.
Kobieta i cień mężczyzny

Relacje są trwałe i bezpieczne, jeśli pozostają w rękach osób gotowych dawać od siebie wszystko dzisiaj, jutro i zawsze. Lata nie mają znaczenia, znaczenie ma jedynie nasza postawa.

Strony: 16