huker

 
Rejestracja: 2008-01-02
Punkty132więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 68
Ostatnia gra

kolorowa muzyczna sfera Hukera

https://www.youtube.com/watch?v=ZH0P_0xOlPU

 

http://www.youtube.com/watch?v=ZH0P_0xOlPU

 

Czesław Niemen - Pod papugami – piosenka – wystarczający powód, by

wspominać Czesława Niemena. Uważam ją za jedną z piękniejszych polskich

piosenek.  Tak w kwestii muzycznej jak słownej. Muzyka – dobra , tkliwa,

sącząca się w nienatarczywym rytmie, przy jednoczesnej świeżości, i

zaskakującymi akcentami. Tekst – dobrany , można powiedzieć o niczym( takie

lubię), choć po zastanowieniu odkrywający swą treść. Złośliwi mówią, że to

pieśń proletariatu, oczekujących na pracę pań z włoska zwanymi  „putana”. 

Ja, że o różnorodności  mody damskiej(dlatego napisałem „o niczym”).

 

https://www.youtube.com/watch?v=xrulXufzxg8

 

http://www.youtube.com/watch?v=xrulXufzxg8

 

Pamiętam ten dzień - Czesław Niemen – mogę powiedzieć pamiętam.

Na czym polegał fenomen Niemena ?

Moim zdaniem na wytrwałości, zmienności, dziwności – w dwu słowach na

upływie czasu .

 

https://www.youtube.com/watch?v=WahdxJiwXh0

 

http://www.youtube.com/watch?v=WahdxJiwXh0

 

Mamo nasza mamo - Czesław Niemen – wielu dzisiejszych wielbicieli Niemena,

słysząc to zawołanie , wyłączyłoby odbiornik. Wielu wczorajszych wielbicieli,

powiedziałoby – „ to były przeboje, nie to co dzisiaj”.

 

https://www.youtube.com/watch?v=BSt3_XssLrg

 

http://www.youtube.com/watch?v=BSt3_XssLrg

 

Czesław Niemen, Niebiesko Czarni - Nie bądź taki Bitels – „Tato nawet nie

wie, taka moda  dziś” słowa z tej piosenki lekko obrazują zmienność w

karierze Niemena. Kształtował , czy ulegał ? Moim zdaniem chyba raczej ulegał

– kształtując.  Przez nawiązywanie, do już gdzieś powstających trendów,

wprowadzał , kształtował je  u nas.  I chwała mu za to.

 

Także i za to:

 

https://www.youtube.com/watch?v=N_bC8Y_lyKw

 

http://www.youtube.com/watch?v=N_bC8Y_lyKw

 

 

Czesław Niemen & Niebiesko Czarni – Ciuciubabka 

 

Nie bawiąc się w ciuciubabkę :

Huker rzecze : ciąg dalszy nastąpi :D.

 

 

Do następnego Mili. Huker

 

 

PS. Ponoć Muzem zostałem,  z tego powodu daję, a nie biorę natchnienie, więc

hukoreski brak

 


wsteczna muzyczna sfera hukera

https://www.youtube.com/watch?v=6HQH750XOXw

 

http://www.youtube.com/watch?v=6HQH750XOXw

Cesaria Evora - Jardim Prometido

 

Okresy świąteczne rządzą się swoimi prawami”: jednym z nich jest nie

postrzeganie rzeczy i zdarzeń ,odbiegających  od charakteru danego święta.

Nie przyjmujemy rzeczy niechcianych, burzących nam porządek i nastrój

świąteczny.  W ubiegłym  roku 17.12. odeszła, można by rzec boso, tak to

cicho się odbyło, Cesaria Evora.  „Znana” pieśniarka, wykonawczyni morny.

Śpiewała też inne gatunkowo utwory jednak , wszystko w jej wykonaniu, było

przesiąknięte tym specyficznym „korzennym” stylem.

 

https://www.youtube.com/watch?v=LLsg_Lk819s

 

http://www.youtube.com/watch?v=LLsg_Lk819s

 

Besame Mucho Cesaria Efora – „Besame” był poświęcony jeden odcinek mojego

bloga, któż by pomyślał , że radosny, wręcz hukorystyczny wtedy ton przejdzie

w smutne tony  dzisiejszej odsłony .

 

https://www.youtube.com/watch?v=8edmMhLNEik

 

http://www.youtube.com/watch?v=8edmMhLNEik

 

Salif Keita & Cesaria Evora . Yamore.

 

 

Cesaria  R.I.P.

 

„Besame” tkwi w uchu,

Słucham to, w bezruchu.

Słucham to, w pokorze,

Od zmroku po zorze.

„Yamore” się wciska,

Ta wieść, łzę wyciska.

Przyjmuję to z trwogą,

Że Ją bosonogą,

Nie ujrzą już tłumy.

I chwila zadumy,

Nad divą co znikła.

Swym głosem, niezwykła.

Nie będę pokorny

Nie słucham już morny!

Huker

 

Tak, chyba nie będę słuchał już morny, gdyż przyzwyczajenie będące drugą

naturą, chyba nie pozwoli mnie słuchać namiastek , transponować usłyszanych

melodii na  tonację Evory.

 

Prawdę mówiąc , sam nie wiem czy ją lubiłem czy nie. Nie była ani 

wspomnieniem mojego dzieciństwa,  ani euforią lat dojrzałych, lecz była, jak

te zapomniane nożyczki w szufladzie , raz po raz szukane  do przycięcia

plastra na skaleczenie – potrzebna.

 

Tako rzecze Huker:  ceńmy  rzeczy , z pozoru zbędne, jednak niezastąpione w

odpowiednim momencie. Dotyczy to też ludzi. 

 

Tyle.

Do następnego Mili . Huker

 

https://www.youtube.com/watch?v=UC8aQyUznCs

 

http://www.youtube.com/watch?v=UC8aQyUznCs

Cesaria Evora – Fatalidade

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


ostatnia muzyczna sfera Hukera

 

https://www.youtube.com/watch?v=E2Iw5aEI3JE

http://www.youtube.com/watch?v=E2Iw5aEI3JE

 

 

Howlin' Wolf - 1966 - How Many More Years – „Ile jeszcze lat”, „sylwestrów”,

powitań nowego roku przed nami? Oby jak najwięcej.

https://www.youtube.com/watch?v=ZiZ-sW38cT0

 

http://www.youtube.com/watch?v=ZiZ-sW38cT0

 

Howlin' Wolf Don't Laugh at Me – „ Nie śmiejcie się ze mnie”, śpiewa Wolf ,

prosi Huker.

Każdy ma swój sposób spędzania przełomu lat, ja lubię sobie w spokoju

usiąść , słuchać muzyki, wypić butelkę Chianti ( czy wysączyć od niechcenia

,jak w piosence) i po kłopocie. Tak  tej nocy, jak i w dniu następnym .

Co słucham to już, w dużej części , wiecie.

https://www.youtube.com/watch?v=JuGN_E_dE0A


http://www.youtube.com/watch?v=JuGN_E_dE0A

 

John Lee Hooker – She Shot Me Down - znajome 

Spokój, żadnej strzelaniny do mnie ( jak śpiewa Hooker), ani ja nie strzelam,

od kiedy się Huker(pies) boi. Totalna laba. Najlepsze święto w roku. Żadnych

rozmów, sms-ów, gdyż nie tylko dobre wieści i życzenia przynoszą, a po cóż

się martwić.

A’ propos telefonu.

Swego czasu przyjąłem na swe barki prośbę o hukoreskę na temat telefonu.

Nic nie wychodziło i już miałem wejść z tym „długiem” w nowy rok. Opatrzność

i przesycona świętami Wena jednak czuwała. Coś wyszło:

 

 

O telefonie

 

Nie wiem czy w dobrym jest to tonie,

Napisać coś o telefonie.

O rzeczy, co u wielu ludzi,

Wciąż uwielbienie wielkie budzi.

 

Jest dla nich rzeczą do gadania.

Małą maszynką do pisania.

Radiem, muzyki  odtwarzaczem,

Wszelkich też dźwięków nagrywaczem,

Budzikiem jest on i stoperem,

Zegarkiem też jest i timerem,

Dla wielu jest kalkulatorem,

niekiedy bywa wibratorem.

Fotograficznym aparatem.

Jak się bez niego obyć zatem ?

Jak żyć  bez  niego ?  Jak się bawić?

Problem ten przyjdzie mnie  przetrawić.

Czy poważany  jeszcze będę,

Gdy się gadżetu wnet pozbędę?

Bo wolę ,choć technika kroczy,

Pogadać sobie w cztery oczy.

I  nie chcę , choć mnie to nie tyczy,

Być przywiązany doń, na smyczy.

Huker

 

Do strawienia?!

 

Tako rzecze Huker : nadmierne eksploatowanie „dzwonków”, zastąpcie

wibracją.

https://www.youtube.com/watch?v=cyfJ3ewRJPw 

 

http://www.youtube.com/watch?v=cyfJ3ewRJPw

 

 

John Lee Hooker - Sittin' Here Thinkin  „ Siedzę tutaj i myślę” – czy dalsze

żonglowanie tytułami ma sens. Jednak jeszcze trochę posiedzę i pomyślę nad

minionym rokiem, latami. Czego i Wam Mili  życzę.

Do następnego Mili. Huker


PS. Oczywiście, znowu nie dodałem czegoś w tytule – w tym roku.

https://www.youtube.com/watch?v=ELLV-qzSgIo 

 

http://www.youtube.com/watch?v=ELLV-qzSgIo

 

Bye Bye Bird - Sonny Boy Williamson . Baj , baj  2011  byłeś wyjątkowy ( jak każdy), baj. 

 


nieświąteczna muzyczna sfera Hukera

 

https://www.youtube.com/watch?v=2AbJbMlT1jU

 

 

Nina Simone - Blues for Mama – ten jeden utwór mógłby wypełnić dzisiejszy odcinek.

Jakoś koniec roku nastraja mnie refleksyjnie. Z racji?  Urodzin!  Swoich.

Bardzo lubię swoje urodziny. Dzięki Ci Mamo. Żyj jak najdłużej!

Refleksyjnie nie znaczy smutno.  W moim przypadku to raczej retrospektywne

spojrzenie na swoje życie. Z jego blaskami i cieniami. Jak również z

pozytywnym spojrzeniem w przyszłość, ile jeszcze mogę zrobić . Jak to dobrze,

że dopiero tylko tyle tych urodzin minęło.

https://www.youtube.com/watch?v=L5jI9I03q8E

http://www.youtube.com/watch?v=L5jI9I03q8E

 

Ain't Got No, I Got Life - Nina Simone  - piosenka , której nawet muzyka przez

zmienność melodyczną i wahania rytmu, nawet słyszalne załamania wokalu,

mogłaby ilustrować przebieg mojego życia.


 

 

Nie mam żadnego domu, nie mam żadnych butów
Nie mam żadnych pieniędzy, nie mam żadnej klasy
Nie mam żadnych spódnic, nie mam żadnego swetra
Nie mam żadnych perfum, nie mam żadnego piwa
Nie mam żadnego mężczyzny
Nie mam żadnej matki, nie mam żadnej kultury
Nie mam żadnych przyjaciół, nie mam żadnej edukacji
Nie mam żadnej miłości, nie mam żadnego imienia
Nie mam żadnego biletu, nie mam żadnego znaku
Nie mam żadnego Boga

Co zatem mam?
Dlaczego żyję w każdym razie?
Tak, co ja mam?
Czego nikt nie może mi zabrać?

Mam moje włosy, mam moją głowę
Mam mój mózg, mam moje uszy
Mam moje oczy, mam mój nos
Mam moje usta, mam mój uśmiech

Mam mój język, mam moją brodę
Mam moją szyję, mam moje piersi
Mam moje serce, mam moją duszę
Mam moje plecy, mam siebie

Mam moje ramiona, moje ręce
Mam moje palce, moje nogi
Mam moje stopy, moje palce
Mam moją wątrobę, moją krew

Mam życie, mam moją wolność
Mam życie
Mam życie
I zamierzam je zachować
Mam życie
I nikt mi go nie odbierze

 

To nie hukoreska ,lecz swobodne  tłumaczenie słów piosenki. Nie w pełni 

opisują  moje życie, czy raczej jego przebieg, gdyż pierwsze dziesięć wersów,

niekoniecznie oddaje mój stan posiadania J dzisiejszy. Jednak zmieniając  „

nie mam” na czas przeszły „nie miałem” będzie bardzo bliski.  No i ten” nie

mam mężczyzny” też nie dotyczy, bo mam dwóch synów i to mnie wystarczy.

Jednak przesłanie  „mam życie i nikt mnie go nie odbierze” rozwinięte do -

mogę zrobić wszystko( w rozumieniu możliwości) jest jak najbardziej

aktualne.

 

Jaki jestem?

Kim jestem?

To też pytania na które najtrudniej odpowiedzieć samemu sobie.

Wielu, pewnie wie to lepiej niż ja sam .


Pomocne w tym są horoskopy.

Zrobiłem przegląd mnie dotyczących.

Jestem: Koziorożcem - h. astrologiczny

             Orłem  - ptasi

             Jabłkiem – rzymski

             Królem Kier – cygański

             Ametystem  - Majów

             Głową – w marokańskim

             Czwórką – japoński

             Kogutem – chiński

Ciekawy zlepek cech wszelakich.

 

Ile  horoskopów tyle odpowiedzi, a i tak przyjmuję (pewnie jak wszyscy) do wiadomości tylko te cechy, które uważam za dobre , złe , jako pomyłki autorów horoskopów, odrzucam.

Z tych horoskopów można dowiedzieć się kiedy się urodziłem. ( mały konkursik

za 20 000. Jaka to data.) :D  Konkursy są ponoć trendy( chyba tak się mówi).

 

 https://www.youtube.com/watch?v=l1Za5YHLyJ0

http://www.youtube.com/watch?v=l1Za5YHLyJ0

 

Norah Jones : "Come away with me",  a to takie „zaproszenie”, „marzenie”  ,

które odkryłem niedawno i spodobało się mnie. Może stanowić ozdobę zwykłych

urodzin Hukera.

 

Tako rzecze Huker:  Dziękujmy swym Mamom, bez nich nie wiedzielibyśmy co

to internet – ile by nas ominęło .

 

Tak na koniec, bo okres wszędobylskich kolęd już się zaraz zacznie, może coś

z Hookera.

 https://www.youtube.com/watch?v=65ipSIr-jC8

http://www.youtube.com/watch?v=65ipSIr-jC8

 https://www.youtube.com/watch?v=7YS2u7N-bno

http://www.youtube.com/watch?v=7YS2u7N-bno

 

Dwie wersje „Burning Hell” tak, by wystarczyło na dwa święta.

 

 

Do następnego Mili. Huker

 

 

P.S. I sobie w prezencie już  kiedyś prezentowaną, jednak w wersji bardziej

kameralnej

 

„Boom , boom, boom, boom”

 

 https://www.youtube.com/watch?v=rOyj4ciJk34

 

http://www.youtube.com/watch?v=rOyj4ciJk34

a zawołanie Niny

 


http://youtu.be/L5jI9I03q8E?t=2m17s  niech Wam brzmi przez całe święta.

 

 


pytająca muzyczna sfera Hukera

https://www.youtube.com/watch?v=1IqzNPAv0mk

http://www.youtube.com/watch?v=1IqzNPAv0mk

 

„Wędrówka” - Marek Grechuta , piosenka o życiu?! Uporczywy  rytm,

narzucający czynom, myślom,  „wędrujący” , marszowy,  nieubłagany bieg. 

Uwidaczniający cykliczność i nieuchronność życiowej wędrówki. Piękne, w

swojej prostocie, a zarazem jak zawiłe.

Cel wędrówki ? Do osiągnięcia? Pragniemy go? Boimy się go?

Co zobaczymy po dotarciu? Czy spełni on nasze oczekiwania?

Tego chyba nikt nie wie. Jednak bez prób dotarcia do niego, też się tego nie

dowiemy.

Bądźmy więc zawsze przygotowani do drogi……..

 https://www.youtube.com/watch?v=cKN_yPPpYKs

http://www.youtube.com/watch?v=cKN_yPPpYKs

 

za widnokres.  Jakże często, rozpoczynamy taką drogę, nieświadomi co nas

czeka, nieświadomi trudności w trakcie, nieświadomi końca.

Czego szukamy, po co wędrujemy ?

Czy ta wędrówka jest w czasie, w przestrzeni, w głąb nas?

https://www.youtube.com/watch?v=eXzn0vjRJM4 

http://www.youtube.com/watch?v=eXzn0vjRJM4

 

„Gdzieś w nas” czy ta piosenka odpowiada na nasze pytania.

Pewnie w jakimś stopniu tak. Jednak istota ludzka to taki wielki kłąb różnych

pytań, stereotypów, że by odpowiedzieć choć na jeden ich procent piosenka

trwać by musiała może parę dni.

Są to pytania istotne, można by rzec egzystencjalne, jak i banalne.

 

 

Gdzie jest zima?

 

Zawsze ,gdzieś od połowy grudni

Stałe pytanie w mym  uchu , dudni.

Czy będą mrozy, czy będzie zima?

Czy śnieżne Świeta? A zimy ni ma.

 

Kożuszek, czapka, buty  kupione,

Na nogach futro też zapuszczone.

I co z tym zrobić, czyja to wina,

Choć być powinna, to zimy ni ma.

 

Narty i sanki już odkurzone,

Łyżwy na nowo są naostrzone.

Wszyscy pytają i to nie kpina,

Kiedy ta  zima? A zimy ni ma.

 

Każdy do śniegu tęskni i zimna,

Bo tylko taka ona być winna.

Starszy i młody, chłop i babina

Pyta gdzie zima? A zimy ni ma.

 

Czy zimy ni ma? Tak to się zdarza.

Zwłaszcza gdy zajrzysz do kalendarza.

W połowie grudnia, wie to dziecina

Jeszcze jest jesień , więc zimy ni ma.

 

 

 

Huker

 

A jak zimy ni ma, to co?

 

Tako rzecze Huker – jeśli zimy ni ma to cieszmy się tym co jest.

 

Są pytania , trzeba i znaleźć odpowiedzi na nie.

Potrzeba czasu? Optymistyczna odpowiedź Marka

 https://www.youtube.com/watch?v=cIdus3Iv220

 http://www.youtube.com/watch?v=cIdus3Iv220

 

i nie martwy się życiem jakoś to będzie

Bardzo lubie słuchać tę piosenkę, zwłaszcza krótkie solo fagotu. Często ją

nucę

 

Do następnego Mili. Huker

 

 

P.S. Oxy pamiętam